Rozmowa z doktorem habilitowanym Maciejem DRZONKIEM, profesorem Uniwersytetu Szczecińskiego
- Wprowadzenie ograniczenia kadencji było błędem? Dziś wielu polityków próbuje to odwrócić. Są tacy nawet po stronie tych, którzy wprowadzili przepis…
- Uważam i uważałem, że ograniczanie do dwóch kadencji sprawowania władzy na poziomie wykonawczej, na poziomie samorządowym, było błędem. Oczywiście ta wielokadencyjność ma pewne patologie i co do tego nie ma wątpliwości. Zawsze natomiast powtarzam, podaję taki wyimaginowany przykład. Jeśli wiemy, że w jakiejś galerii handlowej w Szczecinie dochodzi do kradzieży, jakiś odsetek tych kradzieży mamy udokumentowany, to nie znaczy, że żeby uchronić się przed tymi kradzieżami, należy zamknąć tę galerię handlową. Więc na tej samej zasadzie, jeśli są patologie wynikające z tego, że ktoś pełni funkcję wójta w danej gminie dłużej niż przez dwie kadencje, to nie oznacza od razu, że trzeba w całym kraju ograniczyć te kadencje tylko i wyłącznie do dwóch.
- Brzmi Pan dość zdecydowanie. Choć to wydaje się idiotyczne, to jednak zamykanie galerii likwiduje
...