Pierwsi widzowie mieli okazję zobaczyć film „Bałuka" w reżyserii Adama Zadwornego i Ernesta Saja. To historia przywódcy strajku w Stoczni Szczecińskiej w 1970 r. opowiedziana z perspektywy świadków historii i rodziny, przyjaciół, z uwzględnieniem ówczesnych realiów politycznych i procesów społecznych.
Przedpremierowy pokaz odbył się w środę 21 stycznia w Teatrze Polskim. Podczas wydarzenia obecni byli zarówno twórcy filmu, jak i rodzina głównego bohatera.
Obraz skupia się przede wszystkim na opowieści o Bałuce jako robotniku, następnie przywódcy strajków w Stoczni Szczecińskiej, dysydencie, człowieku nieustannie inwigilowanym i prześladowanym przez komunistyczny system. Opowieść odbywa się w kontekście wydarzeń, które zmieniły bieg historii Polski i historii Szczecina, nadając mu rangę miasta rewolucyjnych strajków i przełomów.
Narrację w filmie Zadwornego i Saja budują - jak to w dokumencie - przede wszystkim archiwalne materiały. Wiele z nich, jak zdjęcia z protestów w Szczecinie, nagrania przemówień Władysława Gomułki, Edwarda Gierka czy ikoniczną audycję Wojciech Jaruzelskiego
...