Precedensowa sytuacja w historii szczecińskiego samorządu i tzw. jednostek pomocniczych miasta: połowa członków Rady Osiedla Arkońskie-Niemierzyn złożyła mandaty. Co nie znaczy, że Rada przestała funkcjonować, a mieszkańcy - jak na dziewięciu innych szczecińskich osiedlach - utracili swą lokalną - pochodzącą z wyborów - samorządową reprezentację.
Poprzednia kadencja szczecińskich rad osiedli - za sprawą pandemii - była najdłuższa w historii: trwała przedłużona 6,5 roku. Na finał zostały zmienione ich - czyli jednostek pomocniczych miasta - statuty oraz wprowadzony tzw. próg frekwencyjny. Nie przeszły go - w ubiegłorocznych jesiennych wyborach - osiedla Centrum, Gumieńce, Niebuszewo, Pomorzany, Śródmieście Północ, Śródmieście Zachód, Turzyn, Zdroje oraz Żelechowa. Ich mieszkańcy są więc pozbawieni reprezentacji podstawowego szczebla lokalnego samorządu.
Mało brakowało, aby podobna sytuacja dotyczyła również os. Arkońskiego-Niemierzyna. Najpierw zabrakło chętnych do pracy w Radzie Osiedla - wymagana liczba kandydatów zgłosiła się dopiero po upływie pierwotnego z terminów, wskazanych
...