Poniedziałek, 09 marca 2026 r. 
REKLAMA

Nie mają jak wyjechać. Wracamy do tematu

Data publikacji: 09 marca 2026 r. 20:47
Ostatnia aktualizacja: 09 marca 2026 r. 20:47
Nie mają jak wyjechać. Wracamy do tematu
– Samo nawiezienie na drogę ziemi nic nie da. Powinien być zrobiony drenaż i odwodnienie - mówi Marcin Tomczak. Fot. MArcin Tomczak  

W Rewalu ruszyła rozbiórka drogi wiodącej do przepompowni ścieków. Mieszkańcy mają uwagi co do przyjętej technologii jej naprawy. Narzekają, że zablokowano im wyjazd z posesji. - Prowadzone obecnie prace realizowane są zgodnie z przyjętą technologią robót rozbiórkowych - odpowiada gmina Rewal.

REKLAMA

- Miały być rozebrane płyty położone nielegalnie, a nie niszczona droga wewnętrzna, publiczna, z której korzystają ludzie - uważa Marcin Tomczak. - Zarządca drogi musi ją utrzymać w stanie przejezdnym dla mieszkańców. A tam jest dramat! Nawet koparka się tam zakopała, koła były do połowy w błocie, kierowca opierał się na łyżce, by przesunąć się dalej. Usłyszałem, że dopóki to nie przeschnie, to on nic tam nie może zrobić. Ale nawet jak przeschnie, to wystarczy, że spadnie deszcz i sytuacja się powtórzy! Tam powinien zostać zrobiony drenaż, odprowadzona woda. Popada i będzie tak samo. Samo nawiezienie ziemi na tę drogę nic nie da!

13 sierpnia 2025 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gryficach nakazał gminie rozbiórkę nielegalnie zbudowanej w 1989 roku, betonowej drogi prowadzącej

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 76% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 09-03-2026

 

 (w)
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA