Piłkarze Świtu Szczecin zainaugurują w sobotę o godz. 18 ligowy sezon meczem z Górnikiem Łęczna na własnym stadionie. Będzie to trzeci sezon dla zespołu ze Skolwina na drugoligowym poziomie rozgrywek. Po nie najlepszym minionym, bo zakończonym na 12. miejscu, w drużynie nastąpiło sporo zmian. O przebudowie drużyny i celach na nowy sezon „Kurier Szczeciński" rozmawia z trenerem Marcinem Sasalem.
- Kadrę zespołu opuściło 11. piłkarzy, w tym przynajmniej pięciu bardzo ważnych, czy możemy mówić o przebudowie drużyny jakiej pan oczekiwał?
- Nie wiem czy można mówić o wielkiej przebudowie. Może na początku uściślijmy temat, że w ubiegłym sezonie zagrało w lidze łącznie 28. zawodników w tym zespole, a obecnie mam na treningu 21 piłkarzy, czyli więcej ubyło niż doszło. Na pewno możemy mówić o przebudowie, jeśli chodzi o bramkarzy, bo odeszli Marcel Mendes-Dudziński i Oskar Klon i w obu przypadkach były to moje decyzje. Przyszło dwóch doświadczonych w ich miejsce, Mateusz Abramowicz i Jakub Rajczykowski, bo o tym drugim, choć skończył dopiero 21 lat, możemy mówić jako doświadczonym, gdyż
...