W kołobrzeskim Sądzie Rejonowym odbyło się drugie posiedzenie w sprawie karnej przeciwko myśliwym, którzy zdaniem prokuratury przyczynili się do śmiertelnego postrzelenia 47-letniego naganiacza Andrzeja K.
Przypomnijmy, że tragedia rozegrała się w listopadzie 2019 roku w trakcie polowania, jakie Koło Łowieckie „Świt" zorganizowało dla 16 Duńczyków w lesie pomiędzy Pobłociem Wielkim a Gościnem. To tam Henrik B. - jak ustaliła prokuratura - oddał strzał trafiając w pierś naganiacza. Mężczyzna zmarł na miejscu. Duńskiemu myśliwemu postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokuratura dopatrzyła się również nieprawidłowości w postępowaniu Polaka Mieczysława S., który odpowiadał za organizację łowów. Jemu postawiono zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia członków nagonki.
Śledczy ustalili, że ludzie zajmujący się wypłaszaniem zwierzyny byli w odległości zaledwie 50 metrów od polujących, a na dodatek znajdowali się na linii strzału. Proces karny obu oskarżonych rozpoczął się w połowie marca, czyli po 6 latach od feralnego zdarzenia. Na
...