Część Starego Miasta w Szczecinie ma być zamknięta dla samochodów o pełnoletnich i jeszcze starszych silnikach oraz tłumikach. Jedni dostrzegają w tym szansę dla lepszej jakości życia i konieczną przemianę w przygotowaniu miejskiego środowiska do negatywnych zmian klimatu, inni uważają, że to dyskryminacja oraz próba wykluczenia komunikacyjnego, a nawet przejaw działania antyspołecznego, które uderzy przede wszystkim w najbiedniejszych mieszkańców oraz emerytów, których nie stać na wymianę samochodu na nowszy model. Do 5 stycznia szczecinianie mogą wziąć udział w konsultacjach na temat propozycji ustanowienia staromiejskiej Strefy Czystego Transportu.
Przyszła szczecińska Strefa Czystego Transportu (SCT) miałaby funkcjonować wyłącznie w obrębie części Starego Miasta: na górnym tarasie z pl. Orła Białego oraz Zamkiem Książąt Pomorskich, a także na dolnym - czyli na Podzamczu.
Mała strefa - wielkie emocje
Byłaby otwarta dla samochodów, których właściciele nabyli abonament lub uiścili opłatę zryczałtowaną - lub są uprawnieni do postoju z zerową stawką opłaty - w Śródmiejskiej Strefie
...