Zdecydowała się na remont mieszkania pod warunkiem, że uzyska prawo najmu na czas nieokreślony. Trudno się temu dziwić, skoro kosztorys opiewał na dużą sumę. Remont stał się faktem; pochłonął sporo więcej niż przewidywał kosztorys. Aneks do umowy najmu, który jej to zapewniał podpisała w 2022 r. Dziś uważa, że jako najemca inwestując w lokal przy ul. Kresowej w Policach - skredytowała właściciela nieruchomości czyli Powiat Policki. Mieszkaniem cieszyła się nieco ponad dwa lata. Po zmianie władzy w starostwie, umowę jej wypowiedziano, a 23 grudnia ubiegłego roku dostała pozew o wydanie mieszkania. Tak Beacie Chmielewskiej, znanej działaczce samorządowej „odwdzięczył się" Powiat Policki za - jak sama twierdzi - pracę na rzecz lokalnej społeczności. Druga strona odpowiada: aneks do umowy powstał, gdy sama była w zarządzie powiatu, a zapisy w nim są niezgodne z przepisami. A niezależnie od tego - mieszkanie jest własnością powiatu…
Beata Chmielewska wcześniej od tego samego administratora od 1992 r. wynajmowała mieszkanie na terenie szkoły przy ul. Siedleckiej. Lokal
...