Okiem widzimy świat, nie widząc samego oka. Irisfotografia, czyli fotografowanie tęczówki odwraca wzrok ku oku. Ale właściwie po co?
- Iris (z greckiego: „tęcza") anatomicznie oznacza tęczówkę, czyli tę część oka, która nadaje mu barwę i niepowtarzalność. Niepowtarzalność nieporównywalną z żadnym innym wizualnym, znanym nam obiektem: wszechwiedząca AI twierdzi stanowczo, że spośród ponad 117 miliardów ludzi żyjących na Ziemi od początku świata nikt nigdy nie miał takiej samej tęczówki - mówi Witold Bachorz, prowadzący studio IRISART przy ulicy Koński Kierat w Szczecinie. - Fakt ten wykorzystuje współczesna biometria: ludzkie oko zawiera w sobie ok. 250 tzw. punktów swobody, czyli miejsc, w których zawsze i absolutnie różni się od innego oka. Dla porównania: linie papilarne mają takich punktów 50, a najlepiej zabezpieczone banknoty na świecie czyli franki szwajcarskie maksymalnie 30-40 jawnych i utajonych hologramów, mikrodruków, nitek okienkowych itd. Mimo tych środków ostrożności całkiem niedawno, bo w roku 2023, wycofano z obiegu ponad 7 mln sfałszowanych franków.
...
Piotr KOS