Edukacja włączająca ma umożliwić naukę dzieciom ze specjalnymi potrzebami w standardowych szkołach i klasach. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z ostatnich lat liczba uczniów posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wynosi ponad 390 tys. Szacuje się również, że około 40 proc. dzieci objętych jest pomocą psychologiczno-pedagogiczną.
O wyzwaniach nowego projektu MEN dyskutowali pedagodzy, nauczyciele i dyrektorzy podczas konferencji zorganizowanej przez Kuratorium Oświaty w Szczecinie w piątek 10 kwietnia.
- Edukacja włączająca to bardzo szerokie pojęcie. Ono wiąże się z tym, że szkoła jest dla każdego. Dla ucznia, który ma wybitne zdolności, dla ucznia, który ma przeciętne zdolności, dla ucznia, który z różnych powodów ma troszeczkę mniejsze umiejętności. I w naszej szkole każdy z tych uczniów musi się znaleźć, a my jako dorośli, musimy mu pomóc odnaleźć się w środowisku szkolnym - tłumaczy Andrzej Kobylec, zachodniopomorski wicekurator oświaty.
Pod pojęciem uczniów ze specjalnymi potrzebami rozumie się zarówno tych uczniów, którzy są bardzo zdolni,
...