Jedno ze szczecińskich osiedli ma dom z duchem, inne - przystań kajakową, kolejne - zacięcie do sportowego brydża i szachów, a jest i takie, którego mieszkańcy mają wyjątkowy zapał do tańca… To wszystko wręcz się prosi o wykorzystanie dla promocji osiedli oraz integracji ich mieszkańców. Rady osiedlowe, wraz z lokalnymi społecznikami i pasjonatami, „ubrały" więc to w formalne wnioski i ruszyły po granty. Zrobiły to tak licznie, że część ich pomysłów musiała odpaść jeszcze zanim konkurs na dobre się rozpoczął.
Tegoroczna edycja konkursu Województwa Zachodniopomorskiego pn. „Granty Osiedlowe 2026" spotkała się z rekordowym zainteresowaniem osiedlowców ze Szczecina. Zgodnie z regulaminem miasto może zgłosić do etapu wojewódzkiego tego konkursu maksymalnie 12 projektów. Tymczasem zaangażowanie lokalnych społeczności okazało się znacznie większe.
- Ten rok jest rokiem wyjątkowym ze względu na to, że na tym pierwszym etapie otrzymaliśmy aż 22 wnioski od rad osiedli - podkreśla Łukasz Kadłubowski, wiceprezydent Szczecina. - Rekordowa liczba. Dotychczas to było około 13-14, czasami nawet
...