O wyspiarskim klubie i III lidze rozmawiamy ze szkoleniowcem piłkarzy Floty Świnoujście, która zaliczyła udaną rundę, ale przez dobre wyniki na początku i wzrost oczekiwań może mówić o niedosycie. Karol Szweda przyszedł do zespołu przed sezonem i poukładał drużynę według swojego pomysłu.
- Flota zajmuje 8. miejsce ale ma 2 mecze przełożone, a po nadrobieniu wszystkich ubiegłorocznych zaległości, może być 5. ale też 9. lokata. Jak ocenia pan rundę jesienną?
- Chciałbym zacząć od tego, że wolałbym nie oceniać tej rundy przez pryzmat tabeli z dwóch prostych powodów. Po pierwsze rozegraliśmy dwa mecze mniej niż większość zespołów, więc sytuacja mogłaby wyglądać zdecydowanie korzystniej w tabeli. Po drugie, dla mnie jako trenera, miejsce nie zawsze jest obiektywną oceną pracy zespołu, a także klubu. Od początku mojej pracy we Flocie podkreślałem, że jak patrzy się na jakiś projekt kierując się tylko i wyłącznie miejscem w tabeli, to nie jest się świadomym tego, jakie mogą wystąpić zagrożenia w trakcie jego realizacji. Do bieżącego oceniania są tylko cele krótkoterminowe. Flota obecnie
...