Ten film o Alinie Lenczewskiej, szczecińskiej nauczycielce, od początku wywołał sensację w mediach. Przedpremierowe pokazy i tzw. weekend otwarcia przyciągnęły do kin już ponad 50 tys. widzów, jak podał nam krakowski dystrybutor Rafael Film. To o czymś mówi.
Wyświetlany jest w ponad 200 kinach sieciowych i studyjnych w cały kraju. Jego tytuł - „Mistyczka" - wydaje się sugerować całą jego treść, ale nie do końca. Tak, opowiada on o kobiecie, która po długich latach wiary w ideały marksistowsko-leninowskie uwierzyła w Boga, a jeden dzień na rekolekcjach w Gostyniu przemienił jej życie o 180 stopni. To był początek jej mistycznych spotkań z Chrystusem.
Jej dzienniki duchowe, w których bardzo konkretnym językiem spisała swoje rozmowy z Bogiem, co dla wielu brzmi niewiarygodnie, po opublikowaniu stały się dla wielu ludzi nie tylko pasjonującą lekturą, ale też cennymi wskazówkami życiowymi. A dla reżysera Jana Sobierajskiego, twórcy filmów „Powołany", które w internecie obejrzały miliony ludzi i ogląda nadal - inspiracją do stworzenia scenariusza i nowego wyzwania
...