Podają się za pracowników Krajowego Instytutu Statystyki. Posługują papierem firmowym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Wchodzą do mieszkań, robią zdjęcia, proszą o pokazanie dowodu osobistego, żeby - jak tłumaczą - sprawdzić jego ważność w ramach nadchodzącego spisu ludności. To oszuści, którzy na terenie Szczecina i Polic działają metodą „na ankietera".
Urząd Statystyczny w Szczecinie na terenie województwa zachodniopomorskiego prowadzi obecnie trzy merytoryczne badania: aktywności ekonomicznej ludności (BAEL), budżetów gospodarstw domowych (BBGD), a także kondycji gospodarstw domowych (KGD). Dlatego istnieje prawdopodobieństwo, że także do naszych drzwi może zapukać ankieter. Ten właściwy powinien się najpierw wylegitymować, a zanim wpuścimy go do mieszkania, mamy prawo go zweryfikować.
- Ankieter powinien przedstawić się z imienia i nazwiska, pokazać legitymację służbową, która jest w formacie dowodu osobistego ze zdjęciem i z numerem identyfikacyjnym - zwraca uwagę Anna Kamińska z Urzędu Statystycznego w Szczecinie. - Żaden ankieter nie pyta o dane wrażliwe jak nazwisko, dane z
...