Przed ratuszem w Szczecinku od lutego 2022 roku, gdy rosyjska armia ruszyła na Kijów, powiewa flaga Ukrainy. Co budzi coraz większą niechęć dużej części opinii publicznej. Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas odpowiada, że wspieranie naszego wschodniego sąsiada jest polską racją stanu.
- Polska udzieliła i udziela Ukrainie gigantycznego, bezprecedensowego wsparcia. Jeśli gdzieś powinny wisieć biało-czerwone flagi w dowód wdzięczności i szacunku, to przy urzędach w Kijowie - to argumentacja Jacka Pawłowicza, pełnomocnika Ruchu Obrony Granic na województwo zachodniopomorskie.
Dla ROG niebiesko-żółte barwy przed szczecineckim ratuszem są przejawem „ukrainizacji naszej przestrzeni publicznej". Choć protesty przeciwko fladze rozpoczęły się ub. roku, to nowym impulsem dla nich była niedawna decyzja prezydenta Ukrainy Wołodomyra Zełenskiego, aby jednej z jednostek wojskowych nadać imię „Bohaterów UPA". Stronę polską ten ruch ukraińskiego polityka oburzył. Prezydent RP Karol Nawrocki stwierdził, że Zełenskiemu powinien zostać odebrany Order Orła Białego.
W Urzędzie Miasta Szczecinka
...