Obecność, cierpliwa rozmowa, czuły dotyk i pewność, że w najtrudniejszym momencie nie pozostanie się samemu – tym od dwóch dekad obdarowuje swoich podopiecznych Stowarzyszenie Hospicjum Królowej Apostołów w Tanowie. Podczas uroczystej gali jubileuszowej w Policach podsumowano jego 20 lat posługi chorym, a także wyróżniono tych, którzy w tej posłudze w różny sposób uczestniczyli w przeszłości lub uczestniczą teraz.
Trudne początki i wielka determinacja
Dziś hospicjum kojarzy się z nowoczesnym obiektem stacjonarnym w Tanowie. Zanim jednak powstał, stowarzyszenie funkcjonowało bez własnej siedziby i niemal bez środków finansowych. Całe przedsięwzięcie ruszało zaledwie z tysiącem złotych pochodzących z prywatnych składek. Zaczątkiem inicjatywy była posługa w domach chorych. Wokół tej idei zgromadził ich ks. Marek Kujawski.
Przez kolejne lata to właśnie ludzka gotowość do niesienia pomocy zastępowała cegły i zaprawę. Szukając swojego miejsca, stowarzyszenie przeniosło się ze Szczecina do Polic. Początki były dynamiczne – choć brakowało własnego lokalu, kadr i kontraktu z NFZ, to
...