Młoda mieszkanka Nowego Jorku pozwała swoich lekarzy za błąd w sztuce lekarskiej - nieuzasadnioną operację zmiany płci, gdy miała 16 lat, która miała uczynić z niej chłopca, mimo że biologicznie jest to niemożliwe. Ława przysięgłych przyznała jej 1,6 miliona dolarów za ból i cierpienie oraz 400 000 dolarów na przyszłe koszty leczenia. To wierzchołek góry lodowej, mówią znawcy tematu.
Wmówili mi, że jestem chłopcem
„Nie jesteś sama" - piszą do tej młodej kobiety ludzie w różnym wieku i opowiadają o swoich życiowych dramatach. „Dokładnie to samo przydarzyło się mnie" - cytują media jeden z listów - „W okresie przednastoletnim byłam głęboko zdezorientowana, co do swojej płci pod wpływem mediów społecznościowych i gier wideo. Ale zamiast pomóc mi zaakceptować, że jestem dziewczynką, terapeuci i lekarze wmówili mi, że jestem chłopcem".
I kolejna z porażających opowieści: „W wieku 13 lat podano mi blokery dojrzewania hamujące naturalny rozwój mojego ciała. Niedługo potem podano mi hormony krzyżowe, które zmieniły zarówno mój mózg, jak i ciało. W wieku 16 lat obcięto mi
...