W czwartek, 9 kwietnia swoje mieszkanie przy ul. Gombrowicza na os. Słonecznym w Szczecinie z konieczności opuściła rodzina pana Krzysztofa. Żona Pana Krzysztofa jest w ciąży z trzecim dzieckiem. Mimo to, jak mówi eksmitowany mężczyzna, eksmisja doszła do skutku. Zdaniem komornika, eksmisja odbyła się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Z powodu zadłużenia lokatora mieszkanie zajął komornik, który następnie wystawił je na sprzedaż.
Dość spokojna eksmisja
W trakcie eksmisji obecny był komornik i dwoje policjantów. Była również radca prawna reprezentująca firmę z Kostrzyna, która specjalizuje się w skupywaniu zadłużonych mieszkań. Cała eksmisja - wbrew obawom - przebiegała bez incydentów, ale było dość nerwowo. Wyrzuceni z mieszkania lokator, świadkowie, sąsiedzi, a nawet zamówieni tragarze nie byli w stanie powściągać emocji. Słychać było podniesione głosy i krzyki.
Z relacji byłego już właściciela, który zadłużył swój własny lokal, powodem problemów stały się jego kłopoty zdrowotne. Skutkowały one utratą zdolności wykonywania pracy zarobkowej i utratą dochodów.
- Wyrzucili i pozbawili mnie z moich
...