Pomorze Zachodnie jest wykluczone komunikacyjnie, mamy za mało lotów do Warszawy - alarmują posłowie Koalicji Obywatelskiej z naszego regionu. Według Ministerstwa Infrastruktury połączenia lotnicze do stolicy wyglądają tak, jak wyglądają, ponieważ rozwinęła się alternatywna forma transportu - kolej - a ponadto wzrosły koszty operacyjne.
„Pomorze Zachodnie to region Polski, w którym mieszka ponad 1,6 miliona osób. W stolicy regionu Szczecinie mieszka prawie 400 tysięcy, a w całej aglomeracji szczecińskiej blisko 700 tysięcy. W drugim co do wielkości mieście regionu, Koszalinie, mieszka ponad 100 tysięcy osób, a w aglomeracji koszalińsko-kołobrzeskiej prawie 200 tysięcy osób. W regionie działa prawie 260 tysięcy firm, z czego bez mała 90 tysięcy w Szczecinie. Wiele z nich to firmy wiodące w swoich branżach. W uczelniach Pomorza Zachodniego studiuje prawie 40 tysięcy studentów. Region odwiedza rocznie około 10 milionów turystów", tak zaczynają swoją interpelację do resortu infrastruktury posłowie KO z regionu Artur Łącki, Marek Hok, Barbara Grygorcewicz, Renata Rak i Patryk Jaskulski.
Mieszkańcy, przedsiębiorcy, studenci, alarmują politycy, jeśli mają do załatwienia sprawy w Warszawie i lecą do niej samolotem, skazani są na spędzenie w stolicy całego dnia. W tej chwili nie ma możliwości dotarcia do stolicy przed godziną 9.00, załatwienia sprawy i opuszczenia miasta między godziną 14.00 a
...