Czy to nie od roślin zaliczanych do ziół nie rozpoczął się rozwój współczesnej medycyny i czy nie w nich tkwią korzenie dzisiejszej farmacji? Czy tradycyjne ziołolecznictwo nie rozwinęło się w naukę zwaną fitoterapią? Czy zatem nie wypływa z tego samo dobro dla człowieka? Dzisiaj słychać pytania, czy ziołolecznictwo w Polsce przetrwa, bo wrogowie wszystkiego, co nie jest naukowo udowodnione zaliczają je do pseudomedycyny i przygotowali już specjalną ustawę.
Zioła - od zarania…
Za najstarszą medycynę świata uważana jest Ajurweda, powstała ponad 5000 lat temu w Indiach. Do dzisiaj stosowane są jej receptury ziołowe, także zabiegi i ćwiczenia. W niej, jak pisze się, ma swoje korzenie medycyna chińska, której najstarsze ślady zachowały się w zapiskach na kościach wróżbnych z ok. 1600-1046 p.n.e. W późniejszych wiekach, jeszcze przed naszą erą, opracowano jej standardy i szkolono państwowych urzędników na zielarzy, wydawano książki na temat, wprowadzano innowacyjne metody leczenia. Chińska farmakopea stosowana z powodzeniem także dzisiaj zawiera tysiące receptur
...