Kwitły co sezon fantastycznie, tworząc wysokie, efektowne i pachnące parawany, chętnie uwiecznianie we wspomnieniowych kadrach przez Szczecinian i turystów, wykorzystywane m.in. jako tło ślubnych sesji oraz pokazów mody. Mowa o czerwonych różach z Pl. Orła Białego. Można je już tylko wspominać, bo przebudowy placu nie przetrwały.
Krzewy okazałych róż usunięto z placu jeszcze w trakcie prac przygotowawczych, poprzedzających przebudowę górnego tarasu Starego Miasta, czyli pod koniec 2024 r. Część z nich - radykalnie przycięta - powróciła na kwietniki, jakie zostały założone na brukowanym odcinku ul. Staromłyńskiej, w sąsiedztwo historycznych budynków należących do Akademii Sztuki (zachodnia pierzeja placu). Niestety, na krótko - jak się okazało.
W ub. środę (5 sierpnia) o planie ich definitywnego usunięcia z placu dowiedział się radny Marek Duklanowski Prawo i Sprawiedliwość). Niezwłocznie złożył do prezydenta interpelację, w której pisał wprost: „Mamy wybór pomiędzy prostym wyrzuceniem do śmietnika albo pokazaniem szacunku do zieleni poprzez zabezpieczenie róż i przekazanie ich
...