Gmina Police wstrzymuje planowane połączenie grup w Przedszkolu Publicznym nr 1 „Calineczka". Wcześniejsza decyzja o likwidacji jednego oddziału, która wywołała protest rodziców, została odłożona o co najmniej rok. Temat może wrócić, jeśli demografia się nie zmieni.
O tym, że w „Calineczce" od nowego roku szkolnego zamiast czterech miały być trzy grupy, pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Trzylatki miały trafić do jednego oddziału z czterolatkami. Rodzice, wspierani też m.in. przez ZNP Oddział w Policach, apelowali o zmianę tej decyzji do władz gminy i radnych. W czwartek po południu dowiedzieli się, że ich prośby zostały wysłuchane. A na piątkowej sesji oficjalnie ogłosił to burmistrz Polic Krystian Kowalewski.
- Uwzględniając sytuację taką, że to przedszkole jest odpowiednio małe i te pomieszczenia są mniejsze w stosunku do innych przedszkoli, i uwzględniając fakt, że Stare Miasto ma swoją specyfikę, postanowiliśmy z tym procesem poczekać do roku przyszłego i obserwować, czy liczba dzieci w placówkach będzie spadała, czy nie - powiedział burmistrz.
Oznacza to, że trzylatki nie trafią
...