Lokalna polityka w małych gminach Pomorza Zachodniego bywa brutalniejsza niż wiece w stolicy. W Świerznie (powiat kamieński) polityczny spór i kampania niechęci z sieci wlały się bezpośrednio na ulice. Sprawa dewastacji gminnego mienia z wulgarnym napisem wymierzonym w gospodarza gminy ma mieć jednak drugie dno i to niezwiązane z sypialnią, a raczej ostrym konfliktem z poprzednią władzą. Samorządowiec otwarcie wskazuje, skąd płynie fala hejtu - padają też nazwiska.
Do oburzającego aktu wandalizmu doszło na jednym z witaczy wjazdowych do gminy Świerzno. Nieznany sprawca zamalował tablicę promocyjną farbą w sprayu, umieszczając na niej wulgarne, homofobiczne słowo „pedał", mające uderzyć bezpośrednio w wójta. Samorządowiec postanowił nie zamiatać sprawy pod dywan - opublikował w sieci nagranie, na którym bez ogródek wypunktował sprawców. Zaznaczył, że obelga pod jego adresem nie robi na nim wrażenia, jednak zniszczono majątek kupiony z podatków wszystkich mieszkańców.
- Zniszczyliście publiczne mienie za nasze wspólne pieniądze. Niczego się nie wstydzę. Jak chcecie mi coś powiedzieć,
...