Miała służyć mieszkańcom Osowa, a zwłaszcza miłośnikom czytania. Ekologiczna biblioteczka, która kilka lat temu powstała w ramach SBO, znów potrzebuje naprawy. Na dodatek niedawno została zniszczona przez wandali. Problem w tym, że wciąż nie wiadomo, kto odpowiada za obiekt - Zakład Usług Komunalnych czy Wydział Kultury.
O tym, że biblioteczka jest uszkodzona, pisaliśmy rok temu. Wtedy udało się doprowadzić do jej częściowej renowacji i odświeżenia. Jednak problem wrócił. Niszczeją i pękają drzwiczki z pleksi. Dodatkowo każde z nich zostały pomalowane przez wandali.
- Biblioteczka zaczęła się psuć siedem miesięcy po ostatnim remoncie. Jak widać, jakość pozostawia wiele do życzenia - mówi inicjatorka projektu Wiesława Krupińska.
Nadal problematyczna pozostaje kwestia tego, kto odpowiada za renowację obiektu. Czy leży to w gestii ZUK-u, który realizuje Szczeciński Budżet Obywatelski, czy Wydziału Kultury.
- ZUK wypiera się odpowiedzialności za biblioteczkę, choć jednocześnie opiekuje się całym terenem wokół. Tak naprawdę nie wiadomo, komu podlega biblioteczka. Miasto nie uznaje się
...