O Pomorzu Zachodnim, szachach, karierze i planach na przyszłość rozmawiamy z arcymistrzem Maciejem KLEKOWSKIM
Były dwukrotny wicemistrz Europy w Szachach gościł w Zachodniopomorskiem podczas jednego z ostatnich turniejów, który rozegrany został na pokładzie promu płynącego ze Szwecji.
– Dlaczego zdecydował się Pan na udział w akurat tym nietypowym turnieju promem przez Bałtyk?
– Przyciągnęła mnie głównie specyfika turnieju. Przyznam, że wcześniej nigdy takim dużym promem nie płynąłem. Mam wujka w Świnoujściu i dotychczas pływałem jedynie tymi mniejszymi jednostkami. Także to była jedna z głównych rzeczy, które mnie przyciągnęły na ten turniej. Bardzo ciekawy event.
– I jak wrażenia, normalny turniej jakich wiele, ale z inną scenerią, czy wyjątkowe wydarzenie?
– Jeżeli chodzi o same warunki, to była to duża nowość, ponieważ samo spanie na promie okazało się nie takie łatwe. Miałem duże problemy z zaśnięciem właśnie przez to, że bujało. Jeżeli chodzi o samą grę, to rzeczywiście mamy sposoby, żeby się wyłączyć, skoncentrować, ale organizmu też nie da się do końca oszukać.
...