czwartek, 18 października 2018.
Strona główna > Blogi > Artur D. Liskowacki
Zmasowany atak kotletem
Sposób, w jaki Mateusz Morawiecki ucieka przed „aferą taśmową”, wykreowaną przed laty przez jego dzisiejszy obóz polityczny, zdumiewa i denerwuje wielu, ale dla mnie jest po prostu dziecinny. Tak właśnie zachowuje się dziecko, które przyłapane zostanie...
Czytaj >>
Sączenie kubańskich pomarańczy
Wracałem niedawno z dalszej podróży, z Berlina – busem z lotniska. W drodze, ku mojemu zaskoczeniu, po raz pierwszy od lat – a dokładnie: od czasu przyjęcia nas do Schengen – bus zatrzymała niemiecka policja. I to dwukrotnie. Noc, poważne, by nie rzec...
Czytaj >>
Niegodny stek i newralgiczne części
Mówi się, że Antoni Macierewicz otrzyma w przyszłości stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Skąd ten powrót do łask Jarosława Kaczyńskiego? Może to kolejna próba zamknięcia go na czas wyborów? Tym razem w Izbie, jednej, ale za to Najwyższej. Czy...
Czytaj >>
Ocieplanie ludowego munduru
Nie nadążam już za rejestrowaniem dziwnych tez i ryzykownych deklaracji w wystąpieniach prezydenta Andrzeja Dudy. Jest ich aż nadto, a felietonowy rytm nie jest w stanie doścignąć bieżących komentarzy i błyskawicznie powstających memów. Ale próbuję ogarnąć...
Czytaj >>
Krzyżacki fotel profesora
Podobno kampania billboardowa PO z twarzą Jarosława Kaczyńskiego w grymasie nienawiści przyniosła skutek. Obrzydzając PiS w oczach wyborców. Toteż w PO, choć nieoficjalnie przyznają, że było to brzydkie zagranie, zacierają ręce. W poprzednich zapiskach...
Czytaj >>
Wujek mrówkojada w zakłóconym kapeluszu
Opozycja się zgorszyła, że na pogrzebie gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego nie było żadnego wysokiego przedstawiciela władzy. A powinna za tę nieobecność podziękować. Podobnie jak za wieloletnie gwizdy, którymi witano generała na Powązkach. Bywają zniewagi...
Czytaj >>
Wygibasy walczącego Oriona
W tym roku 1 sierpnia politycy na szczęście milczeli (na ogół). Skądinąd trudno się dziwić. Nie buczy się na imprezach, które samemu się urządza. Ale internauci nie śpią. Wybuczeli Michała Żebrowskiego, który dziesięć lat temu zażartował sobie na planie...
Czytaj >>
Płonąca ikra Danuśki
Szczecin potrafi zaskoczyć. Tym razem uczynił to podczas Jarmarku Jakubowego. Wielkie targowisko zorganizowano, jak w latach poprzednich, na pl. Orła Białego. Który ze względu na mieszczące się tu siedziby banków można by też nazwać placem Bankowym. I dobrze...
Czytaj >>
Zemsta przekłutej marynarki
W stolicy protestowali rolnicy. Do rymu, lecz z i intencją słuszną. Niskie ceny skupu zabijają opłacalność upraw owoców i warzyw, hodowli trzody i produkcji mleka. Na bruk przed Kancelarią Premiera poleciały więc maliny, a jeden z protestujących wyciągnął...
Czytaj >>
Powolna siła kieszonkowej prowokacji
Nie bez pewnej ulgi przyjąłem odpadnięcie polskiej drużyny futbolowej z bojów o Kreml. Nihil novi zresztą. W 1610 Kreml wprawdzie był nasz, ale i tak przyszło nam stamtąd pryskać ze wstydem (1612). Moja ulga nie wynika jednak z historycznych analogii...
Czytaj >>