niedziela, 27 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Znana przyczyna zatrucia na Nefrycie

Znana przyczyna zatrucia na Nefrycie

Znana przyczyna zatrucia na Nefrycie
Data publikacji: 2016-08-17 15:50
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:37
Wywietleń: 1472 148898

Środek używany do fumigacji ładunku był przyczyną zatrucia 17-osobowej załogi statku „Nefryt” w zeszłym roku. Zdarzenie miało tragiczny finał: para młodych oficerów zmarła, a pozostali marynarze doznali uszczerbku na zdrowiu. Końcowy raport w tej sprawie spodziewany jest we wrześniu.

Przypomnijmy, że tragedia na „Nefrycie”, statku szczecińskiego armatora Euroafrica Linie Żeglugowe, wydarzyła się pod koniec września 2015 roku w pobliżu Wybrzeża Kości Słoniowej. Zatruciu uległa 17-osobowa załoga jednostki. Para młodych oficerów (w tym roku mieli się pobrać) zmarła. Pozostali trafili do szpitala w Abidżanie (Wybrzeże Kości Słoniowej), a później, gdy byli w lepszym stanie, wracali grupami do Polski.

Tak jak początkowo przypuszczano, zatrucie spowodował fumigant – środek, którym czyszczono ładownię statku, stosowany do zwalczania szkodników. Zawierał on bardzo toksyczny triwodorek fosforu. Poinformowała o tym w swojej uchwale Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich w Warszawie. Uznała jednocześnie za konieczne sporządzenie i ogłoszenie raportu końcowego.

– Raport jest w zasadzie gotowy, ale musi jeszcze trafić do konsultacji do armatora – powiedział nam Cezary Łuczywek, przewodniczący PKBWM. – Ma on na to 30 dni. Przypuszczam, że w połowie września dokument będzie dostępny na naszej stronie internetowej.

Dodajmy, że przedstawiciele PKBMW, którzy przeprowadzili oględziny na „Nefrycie” w duńskim porcie, przywieźli do Polski kilkadziesiąt próbek żywności ze statku. Przeszły one badania w krakowskim Instytucie Ekspertyz Sądowych im. Prof. dra Jana Sehna.

– Nie wykazały obecności trucizny, więc wykluczono, że mogła być w jedzeniu – dodał C. Łuczywek.

Śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia prowadzi Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która obecnie czeka na końcowy raport PKBWM. (ek)

Fot. euroafrica.com.pl

Komentarze

Gość
Dla armatora tylko kasa się liczy…Statek stary, zdezelowany, bez przeglądów...
2016-08-18 15:50:42
mechanik
I tak jest na wszystkich statkach. Zarowno w PZM i u innych armatorow. Gdy ladunek jest zakonczony wpada ekipa wrzucaja tabletki na ladunek i ladownia jest zamykana. Po tej operacji... statek wychodzi w morze. Od razu. I p.Kowalski moze sobie brednie gadav dalej ze niby zaloga w tym czasie idzie do hotelu...
2016-08-17 17:41:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”