piątek, 14 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Zielone: zachwyt i uznanie

Zielone: zachwyt i uznanie

Zielone: zachwyt i uznanie
Data publikacji: 2016-06-20 12:41
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:06
Wywietleń: 1376 139969

W poniedziałek (20 czerwca) ostatnie posiedzenie wyjazdowe, czyli komisja konkursowa w akcji. Czas ocen balkonów, ogrodów i innych form zagospodarowania terenów zielonych - tym razem - prawobrzeża. To oznacza, że nieubłaganie dobiega końca pierwszy etap najbardziej cenionego i lubianego z zielonych konkursów: „Całego Szczecina w kwiatach".

Zaczęli od Śródmieścia i Centrum. Jednak teraz już za nimi dwudniowa sesja w terenie. Sporo refleksji, uwag, wniosków, a też podpowiedzi dla tych, do których dotrą w poniedziałek.

- Oczywiście, zwracamy uwagę na różnorodność nasadzeń. Doceniając te miejsca, w których nawet na niewielkiej przestrzeni jest wielość gatunków i odmian. Ale bez przesady, czyli chaosu. Bo czasem mniej znaczy więcej. To uwaga odnosząca się w szczególności do ilości umieszczanych elementów dekoracyjnych i małej architektury. Dobrze, aby pamiętać, że na balkonie czy w ogrodzie to nie one winny grać główną rolę. Wiodąca i pierwszoplanowa ma należeć do roślin - podpowiada Magdalena Grycko, ogrodnik miasta i wicedyrektor Zakładu Usług komunalnych, uczestnicząca w pracach jury „Całego Szczecina w kwiatach".

Komisja zwraca uwagę nie tylko na dekoracyjność zaaranżowanej zielenią przestrzeni, ale również na jej funkcjonalność.

- Ważne, by to było miejsce, w jakim z przyjemnością się przebywa, a też do niego chętnie wraca. Aby odpocząć, poczytać książkę, choćby posiedzieć przy kawie, czy spotkać się z sąsiadami, zaprosić przyjaciół - dodaje Magdalena Grycko. - Szukamy miejsc z duszą, a nie takich, w których - co natychmiast widać - tylko mechanicznie coś posadzono czy powieszono, od czasu do czasu się sprzątnie.

Czyli miejsc i ludzi równie niezwykłych, jak na przykład przy ul. Strzałowskiej, gdzie o ogród marzeń dba kobieta niezwykłej pasji i determinacji: po miesiącach spędzonych w szpitalu, mimo kul i na przekór wiekowi. W sposób, który budzi nie tylko zachwyt, ale też szacunek i uznanie.

- Do tej pory trafialiśmy na bardzo ciekawie zaaranżowane balkony. Wśród nich rywalizacja jest największa, bo poziom wysoki i bardzo wyrównany. Natomiast w innych miejscach - od ogrodów po podwórka - jest spora różnorodność. Najważniejsze, że tworzą je ludzie z pasją i zaangażowaniem, który trzeba docenić - komentuje Jolanta Osińska, członkini komisji konkursowej.
Dzisiaj (20 bm.) jury dotrze na prawobrzeże. Czeka je sporo niespodzianek, bo oprócz stałych przyjaciół konkursu, odwiedzać też będzie wielu debiutantów.

* * *

Koniec pierwszego etapu „Całego Szczecina w kwiatach" oznaczać będzie zakwalifikowanie do finałowej rozgrywki po 5 „ogrodów marzeń" w każdej z konkursowych kategorii. Zwycięzców, wyróżnionych oraz nagrodzonych debiutantów 42. edycji poznamy dopiero we wrześniu. Po kolejnej ocenie jury. Natomiast w głosowaniu SMS-owym to Czytelnicy „Kuriera" przyznają nagrodę specjalną - publiczności. Będzie jeszcze jedna równie prestiżowa - ogrodnika miasta. ©℗

Arleta NALEWAJKO

Fot. Mirosław WINCONEK

Zielone: zachwyt i uznanie Zielone: zachwyt i uznanie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy