Kołobrzeg, ogłaszając długo oczekiwany przetarg na ponowną przebudowę ulicy Kresowej, był przygotowany na wydatek rzędu 38,4 mln zł. Tymczasem po otwarciu kopert z ofertami okazało się, że może być znacznie taniej.
Do postępowania zgłosiło się 6 podmiotów. Każdy z nich skalkulował swoje honorarium w taki sposób, że mieści się ono w zakładanym przez urzędników budżecie. Mało tego, najkorzystniejsza cenowo oferta opiewa na 27,5 mln zł, czyli blisko 11 mln zł mniej niż zakładano.
Złożyła ją firma MOST z Sopotu. Niewiele więcej oczekują łódzkie Mosty oraz STRABAG. Oczywiście otwarcie kopert z ofertami nie oznacza, że najniższa z ofert zostanie wybrana. Musi ona spełniać wszystkie warunki formalne, jakie postawiło potencjalnym wykonawcom miasto. Jeśli okaże się, że tak jest, sopockie przedsiębiorstwo będzie miało przed sobą nie lada wyzwanie. Przebudowę ulicy Kresowej, która jest w zasadzie jedynym połączeniem miasta z osiedlem Podczele, musi zrealizować w ciągu 300 dni od dnia podpisania umowy.
W ramach inwestycji 450-metrowy odcinek ulicy przebiegającej przez tereny bagienne powstanie praktycznie od nowa. Opracowana technologia przewiduje wzniesienie jej na estakadach. Z tego powodu rozebrane zostaną dwa „mostki”. Po zakończeniu robót ulica będzie miała 7 metrów szerokości. W trakcie robót wykonane zostaną nowe odwodnienia, chodniki i oświetlenie. ©℗
(pw)