Niskie temperatury i utrzymujące się mrozy oznaczają spore wyzwania dla funkcjonowania portów jachtowych. Choć zimą szczecińska marina nie przyjmuje żeglarzy, dla zarządców obiektu jest to kluczowy czas monitorowania nabrzeży i zapobiegania uszkodzeniom infrastruktury.
Jak informuje rzeczniczka prasowa Żeglugi Szczecińskiej Celina Wołosz, zakończono właśnie montaż zapory lodowej na Odrze, która ma zabezpieczyć teren portu jachtowego na Wyspie Grodzkiej przed spływającym lodem rzecznym. Konstrukcja ta, podobnie jak w poprzednich latach, będzie pełniła funkcję tarczy chroniącej marinę aż do wiosny. Zadaniem zapory jest skuteczne blokowanie napływającej kry, co pozwala uniknąć zniszczeń pomostów oraz martwych kotwic, wywoływanych przez ruch lodu. Dzięki tym działaniom prewencyjnym cała przystań pozostanie bezpieczna aż do momentu ustąpienia zjawisk lodowych. Dopiero wtedy zapora zostanie zdemontowana, a obsługa mariny rozpocznie bezpośrednie przygotowania do otwarcia nowego sezonu żeglarskiego.
(dg)