poniedziałek, 28 września 2020.
Strona główna > Wiadomości > Zamieszanie na bulwarze. Przyszła na okonie, złowiła taaaką troć!

Zamieszanie na bulwarze. Przyszła na okonie, złowiła taaaką troć!

Zamieszanie na bulwarze. Przyszła na okonie, złowiła taaaką troć!
Data publikacji: 2018-10-25 22:02
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:23
Wywietleń: 18736 358165

Z Odrą nie jest tak źle. Udowodniła to pani Natalia Gralla, która w czwartek (25 pażdziernika) pojawiła się z wędką na nabrzeżu Celnym w Szczecinie. Złowiła tę dorodną troć wędrowną, mierzącą 70 centymetrów długości. - Był to przypadkowy przyłów, ponieważ łowiłam okonie - wyznaje wędkarka. 

Złapanie krewniaka łososia, który lubi czyste natlenione wody, wywołało na bulwarze nieco zamieszania, a przechodnie robili zdjęcia. Ryba jednak nie skończyła na patelni: - Musiałam ją wypuścić, bo obecnie obowiązuje okres ochronny. Troć powróciła więc do swojego środowiska - tłumaczy p. Natalia. 

Spory okaz był na świeżym powietrzu nieco "zdenerwowany". Nim więc nasz bohaterka wypuściła go do Odry, ryba zdążyła się "przytulić".

- No cóż, zabrudziła mi całą kurtkę, więc tym bardziej chciałam się jej pozbyć - dodaje miłośniczka wędkowania. 

Amatorom moczenia kija wyjaśniamy, że tego dnia p. Natalia złowiła troć na wędkę castingową. Jako przynętę zastosowała srebrną obrotówkę. 

Natalia Gralla pochodzi z Białogardu. Jako sześciolatka wędkowała tam razem z tatą. Teraz swoje hobby kontynuuje na bogatych w ryby wodach Szczecina i okolic. Tu się bowiem przeprowadziła. Największą rybą jaką dotychczas złapała, jest 90-centymetrowy szczupak, który trafił jej się w Szwecji. 

Czy lubi jeść ryby?

- Nie za bardzo - odpowiada. - Od czasu do czasu zjem. Na talerz lub do znajomych wędrują osobniki, które nie maja szansy na przeżycie w rzece czy jeziorze. 

Pani Natalia jest z wykształcenia projektantką w dziedzinie wzornictwa przemysłowego, z zawodu wzornikiem. 

* * * 

Przypomnijmy za portalem salmon.pl, że przed laty troć występowała dość licznie właśnie w dorzeczu Odry. Z powodu zanieczyszczania wód jej zasięg się zmniejszał. "Według danych z 1954 roku wstępowała na rozród do lny i Gowienicy, a w Warcie docierała sporadycznie do Śremu, powyżej Poznania" - czytamy w sieci. Widać jednak, że oczyszczalnie robią dobrą robotę. 

(kl)

Fot. archiwum: Natalia Gralla

Komentarze

otello
Przed swietami mowi sie o humanitarnym zabijaniu ryb a tu ludzie sie szczyca o kaleczeniu zwierzat , one tez odczuwaja wielki bol kiedy im krew cieknie. Lepiej te ryby zabrac do zjedzenia chociaz sa nie zdrowe lub zawiez do schroniska dla zwierzat a nie wpuszczac do Odry.
2019-01-17 10:18:56
Mięso
Musiałam ją wypuścić !! Jaka szkoda współczuje ze mięsa nie zjedzą znajomi
2018-11-28 20:55:55
peecee
Jakos was wspaniałych wszystkich znawców ryb nikt nie sfotografował?- Pewnie RODO działa .Buahahahaaa
2018-11-04 03:43:26
Billaden
Nie pierwsza to troć złowiona w tej okolicy na Odrze .Pozdrawiam Billaden
2018-10-27 11:16:32
MP
Tu nie tylko o czystość wody chodzi. Odra jest przegradzana i wyżej na tarliska ryba nie dopływa. Aktualnie dopływa aż pod Wrocław
2018-10-27 07:37:03
Wędkarz
"bogatych w ryby wodach Szczecina i okolic" Dobry żart, mięsiarze zwani rybakami do spółki z PZW dbają o to aby było zupełnie odwrotnie.... Sieci od brzegu do brzegu a na targach w portach niewymiarowe sandaczyki....
2018-10-26 17:34:25
O, O...
To Via i Basta, beda mieli "Nowy temat" do PO-demonstrowania... jak biora i przez ich Akcje... "diabli rybaka" !!
2018-10-26 17:12:56
Ojj...
To chyba musial byc Rybi "ON" ze dal sie "nabrac" i na Haczyk - takiej dziewczynie !!
2018-10-26 17:02:31
:)
W tym czyms zwanym rzeką cos w ogole zyje :)),scieki z oczyszczalni i okolicznych zakladow nadal ida do odry? a ci wedkarze to te ryby jedza? czy sprzedaja potem na manhatanie jako "swieze morskie" buhahha
2018-10-26 14:47:53
tom
"Jan2 Parę tygodni temu byłem świadkiem jak wędkarz przy dżwigach wyciągnął z wody raka-przypadkiem zaplątał sie w żyłkę. Chyba naprawdę z czystością odry nie jest żle. Rak też wrócił do wody." To o niczym nie świadczy, chyba,że powiesz jaki to gatunek raka. Większość raków może żyć w syfie.
2018-10-26 09:37:32
Kowalski
Zgadza się ,że troć wędrowna w tym okresie jest pod ochroną i Pani Natalia to wie.Szkoda tylko ,że okoliczni rybacy tego nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć.Obecnie w każdym rybackim porcie tą rybę można kupić bez problemu wraz z niewymiarowym sandaczem.Taki paranoidalny paradoks tych wiadomości :-) no ale cóż dobre cokolwiek.
2018-10-26 09:22:01
do obserwatora
Gdzie Ty tam widzisz chłodnię na tych zdjęciach. To jest biurowiec Lastadia, a nie chłodnia. Słaby z Ciebie obserwator
2018-10-26 09:15:17
Wedkarz
Jest cofka i takie gatunki czasowo dostają się w te okolice. Odra jest okrutnie brudna i troć ma lepsze miejsce do bytowania niż Wały Chrobrego.
2018-10-26 09:03:31
obserwator
W tle słynna chłodnia PORT RYBACKI GRYF gdzie składują ryby. Może ta ryba uciekła z tamtej chłodni? Co Wy na to???
2018-10-26 07:57:00
Jan2
Parę tygodni temu byłem świadkiem jak wędkarz przy dżwigach wyciągnął z wody raka-przypadkiem zaplątał sie w żyłkę. Chyba naprawdę z czystością odry nie jest żle. Rak też wrócił do wody.
2018-10-26 07:51:52
bulbul
Niezła sztuka :D
2018-10-26 06:59:28
Ładnie
A gdzie jest Basta!? :)))
2018-10-25 22:07:00

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Skoki z komina Wiskordu

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy wprowadzenie ulic z uspokojonym ruchem przy zachowaniu miejsc parkingowych w okolicach pl. Orła Białego w Szczecinie to dobre rozwiązanie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie