sobota, 23 czerwca 2018.
Strona główna > Wiadomości > Zacisze seniora na Pogodnie

Zacisze seniora na Pogodnie

Zacisze seniora na Pogodnie
Data publikacji: 2017-08-15 06:56
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:24
Wywietleń: 1564 288256

Od frontu przechodniów wita oryginalna rabata z kwietnikami urządzonymi w kształcie ciuchci. W pobielonych wagonikach i na lokomotywie, do których wykonania posłużyły odzyskane deski ze skrzynek, donice z begoniami królewskimi w rozmaitych kolorach. U wejścia kolejne miłe zaskoczenie – cały na biało rower służący teraz za kwietnik. Przystrzyżone wkoło trawniki i wygrabione pasy ziemi pod otaczającymi posesję wysokimi i wiekowymi iglakami.  Wśród willowej zabudowy Pogodna na pewno wyróżnia się otoczeniem. Mowa o Dziennym Domu Pomocy Społecznej nr 2. Adres:  ul. Ignacego Łukasiewicza 6.

Teren wkoło budynku choć niewielki, to jednak można na nim – jak się okazuje – wyczarować sporo. Świerki, tuje, cyprysy i cisy systematycznie pielęgnowane cieszą oczy 45 podopiecznych placówki, osób starszych. Podobnie, jak rosnące w ogrodzie okazałe magnolie. A w upalne dni dają w swym cieniu chwile odpoczynku na bujanej kanapie, ławeczkach, przy stolikach i drewnianej altanie, którą oplata i porasta pięknie kwitnący milim amerykański. W samej altanie ozdoby wykonane rękoma pensjonariuszy. Tu mogą aktywnie spędzać czas, rozmawiać, brać udział w organizowanych dla nich zajęciach, czytać, śpiewać, grać, a jeśli chcą i pracować w zielonej enklawie, doglądając i pielęgnując posadzone przez siebie kwiaty, krzewy, zioła.

Dzienny Dom Pomocy Społecznej nr 2 przy ul. Ignacego Łukasiewicza 6 jest jednostka organizacyjną Domu Pomocy Społecznej - Domu Kombatanta i Pioniera Ziemi szczecińskiej przy ul. Romera. Ośrodek skupia podopiecznych w wieku starszym. Są to osoby samotne, często też niepełnosprawne. Odbywają się w nim rożnego rodzaju zajęcia terapeutyczne, w tym terapia zajęciowa, rehabilitacja ogólnousprawniająca grupowa, jak i indywidualna, z zakresu kulinoterapii i muzykoterapii, a także tzw. silwoterapia, czyli terapia poprzez przyrodę.

- Ten niewielki ogród wokół naszego ośrodka zagospodarowywali i niezmiennie zagospodarowują przede wszystkim sami nasi podopieczni - zaznacza Małgorzata Wróblewska, kierownik DDPS nr 2. - Chętnie wykonują tu różnego rodzaju prace, pielęgnując roślinki, podlewają, wyrywają chwasty, grabią, zamiatają, z własnej inicjatywy przynoszą od siebie sadzonki, czyli do adopcji w naszym ogrodzie. Dają nam sygnały, kiedy trzeba zakupić jakąś odżywkę czy nawóz, by lepiej rosły. Sprawują taki bezpośredni i osobisty nadzór. Ale ogród to nie tylko i nie przede wszystkim praca, ale miejsce do odpoczynku, relaksu i spotkań dla naszych podopiecznych na łonie natury. I niewątpliwie dzięki ich wkładowi osobistemu pełni też funkcję dekoracyjną.

Największą duma ośrodka, a dokładniej jego pensjonariuszy, jak i 5-osobowego personelu, są własnoręcznie wykonane ozdoby. Takie, które nie wymagają wcale wielkich pieniędzy, bo wykonane z licznych odzyskanych rzeczy, które ktoś wyrzucił, uznał już za zbędne, nieprzydatne m.in. puste słoiczki, skrzynki drewniane po owocach, stare odnawiane przedmioty z drewna, czy mała huśtawka hamakowa. 

- Postanowiliśmy wystartować w tym konkursie, chcąc pokazać pracę, wkład osobisty, zaangażowanie naszych podopiecznych. Zresztą oni sami nas do tego dopingowali, by spróbować. Są dumni z tego, czego dokonali. Nas też cieszy, że są tak zaangażowani. Płynie z tej naszej wspólnej pracy obopólna satysfakcja. Pokazują dotąd ukryte swoje talenty, energia ich nie opuszcza, są pełni pomysłów. To najważniejsze. A i my ciągle się przy nich też uczymy, zapewniając im opiekę - dodaje Małgorzata Wróblewska. - Są nowe wyzwania, a jednym z nich marzenie o oczku wodny. Planujemy je urządzić w przyszłym roku.

W ogrodzie przy Łukasiewicza 6 - mimo jego skromnych rozmiarów - odnaleźć można całą mozaikę zarówno roślin wieloletnich, jak i sezonowych. Oprócz dorodnych świerków tradycyjnych i srebrzystego są dwie rozłożyste magnolie. Jest dużo żywotników, tuj. Znalazło się też miejsce dla sześciu rododendronów, które za opiekę odwdzięczają się zwykle w końcu maja, obsypując się pięknymi kwiatami. Do tego róże, piwonie, hortensje, bukszpany, chryzantemy, surfinie, żeniszki, lobelie, słoneczniki, aksamitki, lilie. Wszystkie ogrodowe krzewy i kwiaty są opisane nazwami polskimi i po łacinie, tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś zapomniał, co to za okaz.

- Zajęcia podczas, których z terapeutą podopieczni gotuj, przygotowują posiłki, urządziliśmy także kącik z ziołami. Nasi podopieczni wykonali go sami, wykorzystując do tego drewniana paletę - opowiada Małgorzata Wróblewska. - Też wszystkie są opisane. Przy nich stoją ławeczki, by też można było usiąść i delektować się miłymi dla nosa ziołowymi zapachami. ©℗

Mirosław WINCONEK

Fot.: Mirosław WINCONEK

Na zdjęciach: podopieczni i personel są dumni ze swego wspólnego przydomowego ogrodu przy ul. Ignacego Łukasiewicza 6 na szczecińskim Pogodnie. Terapia poprzez przyrodę - jak podkreślają - wszystkim wychodzi na zdrowie.

 

Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie Zacisze seniora na Pogodnie

Komentarze

Grazyna
Bardzo ladny ogrod, piekne dekoracje az milo popatrzec. Piekny!
2017-08-15 15:15:09
2 kurier. pl
Gratuluję!Ogród przepiękny!Cieszy oko.Kosztował dużo pracy a przede wszystkim serca.Ale wiem ze akurat serca personelowi na Łukasiewicza nie brakuje.Szczególnie Kierownikowi tego Domu😊Uważam ze to najlepszy Dzienny Dom w Szczecinie😊😊😊Agnieszka
2017-08-15 14:32:14
Jacek
Bardzo piekny ogród niewątpliwie wymagal bardzo duzo pracy.Gratuluje.
2017-08-15 09:48:07
A no dlaczego?
Ciekawy jestem dlaczego? Mialem swojego rodzica w takim domu, drugi rodzic mial w tym czasie mozliwosc zadbania o siebie, podleczenia sie. Wszystko bylo ok. Dlatego moje pytanie jak powyzej.
2017-08-15 09:01:56
,
Wszystko ładnie, ale nie zapominajmy dlaczego są takie domy
2017-08-15 07:42:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy