Czwartek 06 maja 2021r. 

Yogi z żyłką do tenisa

Data publikacji: 2017-08-16 10:16
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:47
Yogi z żyłką do tenisa
 

Yogi (nr 244/17) - tak wabi się ten 8-letni pies, który trafił do szczecińskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt przy al. Wojska Polskiego w połowie marca tego roku. Błąkał się po Gocławiu. Dowieziony został przez samochód pogotowia interwencyjnego z ul. Światowida. Jest zaszczepiony i wykastrowany.

- Po wyjściu z boksu ciągnie na smyczy, ale chwilę później luzuje. Zabiegi pielęgnacyjne takie jak np. wyczesywanie znosi ze stoickim spokojem - informują jego tymczasowi schroniskowi opiekunowie

Na inne psy nie zwraca uwagi, do ludzi przyjazny, ale nie jest nachalny. Jak dodają opiekunowie ze schroniska, Yogi uwielbia piłki tenisowe. I dodają: - To istny piłeczkoman, lubi też pluskać się w wodzie. W boksie akceptuje tylko koce, wszystkie inne posłania jakimś dziwnym trafem "wybuchają". Myślimy, że najlepiej odnalazłby się w domu z ogrodem, gdzie mógłby w spokoju kontemplować i się wygrzewać. 

I przy okazji przypominają, że pies to nie zabawka, a adopcja musi być zawsze przemyślaną decyzją.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdą w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy, z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami.

(mw)

Fot. (Schronisko)

Komentarze

M.Dem.
2017-08-17 14:26:03
Do "yogi". Ten stoicki spokój to pewnie z powodu ustąpienia lęku przed tym, co moze sie wydarzyc za chwile. Stan ducha wlasciwy kazdemu czlowiekowi i zwierzakowi w sytuacji bez wyjscia. W przypadku gdy ma juz obok czlowieka, ktory wzial go na smycz i pies nie wyczuwa jego zlych zamiarow wobec siebie, strach maleje. Juz sie czuje pewniej. Chemizacja organizmu czlowieka zmienia sie w roznych stanach emocjonalnych, skutkujac zmianami zapachowymi. Pies wiec rozroznia stan czlowieka po zapachu. Te zmiany nie sa/moga nie byc wyczuwalne dla czlowieka ale dla psa sa wyczuwalne. Czytałam kiedyś coś takiego. Bo na temat zwierząt jest dużo wypisów.
M.Dem.
2017-08-17 12:52:56
Moj psiak nie lubił kotletów z mięsa mielonego ani gotowej pieczeni rzymskiej. Prawie że się obrażał. Ale za to strasznie lubił siedzieć w kuchni, gdy piekło się ciasto. I też, podobnie jak ja, czekał z niecierpliwością na to kiedy wystygnie i zaczniemy jedzenie. Choć najważniejsze dla psa wcale nie jest jedzenie. Duże i dobre niekoniecznie. Najważniejsze dla zwierzaka aby nie był poniewierany. Zje to co człowiek, nawet gdy jedzenie biedne. Niezwykle mądry, kochany kundelek. Psy naprawdę mają intelekt. Obserwują, zapamiętuja, analizują sytuacje, przewidują. W normalnych sytuacjach. Gdy człowiek obok nie jest dla nich jak najgorsze co go spotkać może.
Drapieżca
2017-08-16 18:45:48
Karmienie przez ludzi psów i kotów mięsem przyczynia się do cierpień wielu innych zwierząt męczonych w rzeźniach. Nie chodujcie drapieżników!
yogi
2017-08-16 10:35:08
Ten stoicki spokój to chyba po kastracji.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ