czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Wzywają do zapłaty

Wzywają do zapłaty

Wzywają do zapłaty
Data publikacji: 2018-01-22 17:22
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:44
Wywietleń: 3029 310552

Mieszkanka Polic otrzymała od jednej z firm windykacyjnych wezwanie do zapłaty za zaległą fakturę. Tak zaległą, że jej w ogóle nie pamięta. Ale przez lata miały narosnąć spore odsetki. Zwielokrotniły one rzekomo należną kwotę. Okazuje się, że policzanka nie jest jedyną osobą, która odebrała taki list. Na szczęście poradziła się rzecznika konsumentów. Firmie windykacyjnej nie zamierza płacić. Ale wie też, że musi zachować czujność.

– Nie wiem nawet komu i za co miałabym zalegać pieniądze – mówi pani Teresa z Polic. – Zawsze płacę wszystkie rachunki. Zdziwiło mnie to wezwanie. Wynika z niego, że byłam firmie winna prawie 50 złotych. I to ponad 17 lat temu. Dzisiaj z odsetkami miałabym zapłacić ponad 200 zł. Najpierw się wystraszyłam i zdenerwowałam. Bo mowa tam m.in. o sądzie. Po chwili jednak stwierdziłam, że warto się skontaktować z rzecznikiem konsumentów. Tak zrobiłam. Pani rzecznik pomogła mi skonstruować pismo do tej firmy windykacyjnej i udzieliła ważnych rad.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 22 stycznia 2018 r.

 Agnieszka Spirydowicz

Fot. Paulina Sikora

Komentarze

Obs.ryver
Polska -kraj prawie bezprawia. Wyroki w tzw. trybie nakazowym niby śądu w Lublinie,komornicy ściagający 1/4 emerytury za "długi"o których nie mozna sie dowiedzieć skąd pochodzą i czego dotyczą, firmy windykacyjne ścigające za jakies długi sprzed 15 lat i uprawiające handel tymi "długami" to obraz Prawa i Sprawiedliwosci IV RP!!! A czy jest prawo karzące za molestowanie urzędnicze? Za pisma i telefony wzywające do zapłaty fikcyjnych "długów" lub dawno przedawnionych? Przeciez to juz jest plaga narodowa!
2018-01-23 09:41:08
Naciągacze
Co rusz jakaś firma wysyła listy za faktury-widma, które niby to trzeba od razu opłacić. Kwota rzędu 50-200zł, i odsetki w wysokości drugich tyle, które łaskawie umorzą, jak zapłaci się od razu. Prokuratura będzie miała co robić.
2018-01-22 19:15:22
DŁUŻNIK?
również otrzymałem podobne pismo, za rzekomo nie zapłacony abonament telefoniczny w 1999 roku, pismo poszło do kosza
2018-01-22 18:29:07
policja śpi?
może by tak państwo polskie w końcu się wzięło za naciągaczy!
2018-01-22 17:44:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”