Budowa bazy paliwowej w Podjuchach i Centrum Sportów Jeździeckich w Kijewie, parcie do zniszczenia zielonej otuliny „Przygodnej", jak wcześniej zabudowa Alei Fontann i dawnej Alei Kwiatowej, czy też sprzedaż zielonego terenu w bliskości Jasnych Błoni pod budowę wielorodzinnych bloków - to ledwie kilka z wielu przykładów, które kładą się cieniem na dialogu, jaki powinien łączyć władze miasta z jego mieszkańcami.
Stąd pomysł na spotkanie otwarte i zaproszenie do udziału w dyskusji pod wiele mówiącym tytułem: „Dlaczego miasto nie słucha mieszkańców?". Odbędzie się już w najbliższą środę (8 kwietnia), w Kooperatywie Łaźnia przy ul. Koński Kierat 14-15. Początek - godz. 17.
- Opowiemy o tym, dlaczego postanowiliśmy działać i porozmawiamy wspólnie o sytuacjach, w których wyraźnie odczuliśmy, że głos mieszkańców jest niewysłuchany oraz co da się z tym zrobić - zachęcają organizatory spotkania. - Szczególnie zapraszamy już działających społeczników oraz wszystkie osoby, które chciałyby działać razem z nami.
Organizatorem wydarzenia jest stowarzyszenie Wspólnie dla Szczecina. ©℗
(an)