Jest, a jakby go nie było. Bo chowa się przed całym światem. On – Jego Wysokość Kot. On – niechciany spadek.
Człowiek umarł. Zostały po nim trzy koty w mieszkaniu. Spadkobiercy chętnie przejęli nieruchomość. Koty z niej wyrzucili, niczym niepotrzebne rzeczy.
– Dołączyły do kolonii pobliskich kotów. Żeby przetrwać. Ale były przez inne niechciane, przepędzane. Opiekunowie siedliska szybko dostrzegli zagubione i przerażone sieroty. Po kilku próbach w końcu je wyłapali i zawieźli do schroniska: przestraszone, zdezorientowane – opowiada jedna z wolontariuszek „Zwierzęcego Zakątka” w Szczecinie.
Jeden z nich – Skofild – wciąż źle znosi realia schroniskowego Domu Kota. Całe dnie spędza w swojej budce, zestresowany.
– Chowa się przed światem. Robimy wszystko, aby poczuł się bezpiecznie. Codziennie podsuwamy mu saszetki i przysmaki. Początkowo bardzo syczał. Teraz jakby się uspokoił, złagodniał – opowiada jedna z wolontariuszek. – Skofild ma 8 lat. Szukamy dla niego opiekuna o wielkim sercu, czułego i cierpliwego. Kogoś, kto skrzywdzonemu przez los i ludzi zwierzęciu da czas, aby mógł znów zaufać człowiekowi. To kot po bardzo trudnych przejściach, który w odpowiednim domu na pewno odwdzięczy się miłością. Warto dać mu szansę na nowy start.
Osoby, które zechciałyby przygarnąć tego słodziaka (481K/25) – lub jakąkolwiek inną kocinę lub psinę w potrzebie – są proszone o kontakt ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie (ul. Zwierzęcy Zakątek 1, tel. +48 91 48 70 281, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl).
Placówka jest czynna codziennie, od poniedziałku do soboty, w godzinach 8-16. Uwaga: w przypadku psów, przed każdą adopcją obowiązują minimum dwa spacery zapoznawcze oraz specjalna ankieta; w przypadku kotów – wystarczy dopełnienie pisemnych formalności oraz własny transporterek. Psy nie są wydawane na łańcuch. Schronisko prosi o przemyślane adopcje.
* * *
Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdą w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗
(an)