"Kobiety Kobietom. Pasja i Wyzwanie" - pod takim hasłem Lions Club Szczecin Jantar w sobotę zorganizował imprezę w centrum konferencyjno - szkoleniowym Hanzy Tower. Cel wydarzenia był szlachetny, chodziło o zebranie pieniędzy dla chorych na raka. "Kurier Szczeciński" objął to wydarzenie patronatem.
- Chcemy wesprzeć Zachodniopomorskie Centrum Onkologiczne w Szczecinie. Centrum potrzebuje aparatu do USG i chcemy zebrać pieniądze na ten cel - powiedziała Grażyna Dąbrowska, prezydent Lions Clubu.
- A przy okazji to doskonała przestrzeń do spotkań, gdzie możemy spędzić miły sobotni wieczór - dodawał Anna Koziora, radca prawna Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. - Będzie strefa kulturalna, strefa modowa, będą cenne wykłady. Łączymy przyjemne z pożytecznym
ZCO to nie jest pierwsza instytucja, której pomagają panie z Lions Clubu. Wcześnie organizowały imprezy, podczas których wspierano podopiecznych Centrum Opieki nad Dzieckiem, a także szpitale.
- Warto pomagać, bo wtedy człowiek jest szczęśliwszy. Warto otworzyć się na potrzeby innych. Warto zmieniać otoczenie, w którym wszyscy żyjemy. To wspaniałe, jeśli ktoś może się dzięki nam uśmiechnąć - mówiła Grażyna Dąbrowska.
Jolanta Walczak z ZCO przyznała, że jest już po raz trzeci na takiej imprezie Lions Clubu.
- W imieniu kobiet ze Strzałowskiej, które chorują, które walczą, chciałabym podziękować wam, kobietom, które wspieracie ten proces, wspieracie finansowo i swoim czasem - zwróciła się do zgromadzonych pań.
Debatę o pasjach - jej jasnych i nieco ciemniejszych stronach - poprowadziła Agata Baryła.
Podczas imprezy zaprezentowały się takie firmy jak m.in. Sanprobi czy szczecińska palarnia kawy Dolla.©℗
(as)