Wtorek 17 maja 2022r. 
REKLAMA

W obronie Willi Lentza

Data publikacji: 2018-10-15 17:30
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:22
W obronie Willi Lentza
 

Petycję w sprawie przeprowadzenia debaty publicznej na temat Willi Lentza złożyli w poniedziałek (15 października) przedstawiciele Szczecińskiego Ruchu Miejskiego. Aktywistom nie podoba się to, że miasto nie ma pomysłu na zabytek.

Przypomnijmy: Szczeciński Ruch Miejski 5 września 2018 r. zorganizował happening pod Willą Lentza. To właśnie wtedy aktywiści rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie przeprowadzenia debaty publicznej na temat owego zabytku.

- Miasto nie ma pomysłu na Willę Lentza. Najpierw dowiadujemy się, że ma tam powstać sala multimedialna, a potem, że restauracja - mówił przed złożeniem petycji Marcin Szneider, kandydat SRM do Rady Miasta.

Według aktywistów zabytek powinien pełnić funkcję publiczną. Uważają, że to bez sensu, aby wprowadzać do niej funkcje komercyjne. - Zwłaszcza, że wokół budynku jest park, który mógłby zostać przeznaczony na cele restauracyjne - mówił Marcin Szneider. - Ulokowanie restauracji w obiekcie wiąże się z jego przebudową.

SRM twierdzi, że chodzi im przede wszystkim o dialog z mieszkańcami, którzy są świadomi dziedzictwa kulturowego Willi Lentza i jej otoczenia.

- Plany polityków ograniczają się tylko do tego, jaka i czyja aktywność ma się pojawić w tym budynku - krytykował kandydat do Rady Miasta. - Nie odnoszą się do tego, czym jest ten zabytek i dla jakich aktywności powinien być tłem. Remont budynku będzie kosztować 18 milionów złotych, a wciąż nie wiadomo, co tam się będzie znajdować.

SRM zaproponował, aby zabytek był miejscem dla "wystaw czasowych, inicjatyw artystycznych oraz księgozbiorów". - Pomysłów nie mają ani przedstawiciele partii, ani tak zwani Bezpartyjni - stwierdził Szneider.

Szczecińskiemu Ruchowi Miejskiemu udało się zebrać 115 podpisów pod petycją.

- W kwestii kultury Szczecin znajduje się dopiero na 11 miejscu wśród miast wojewódzkich. Jedynie 2,5 procent pieniędzy z budżetu miasta przeznaczanych jest na kulturę, a wydatki na jednego mieszkańca wynoszą 267 złotych rocznie. Chcielibyśmy podwoić te kwoty - podsumował kandydat do szczecińskiej Rady Miasta.

(KaNa)

Na zdjęciu: Szczecińskim aktywistom nie podoba się to, że miasto nie ma pomysłu na Willę Lentza

Fot. Karolina NAWROCKA

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

leming
2018-10-16 11:24:15
Trzeba odbudować tradycje kultury szczecińskiej. W pałacu zorganizować ekskluzywny burdel, a w pobliskim pawilonie hotel na godziny. W ten sposób powstaną nowe miejsca pracy członków rodzin urzędników miejskich.
trohan
2018-10-16 09:53:22
W.G...trzeba tylko sensownie pomyśleć. Jednak myślę, że "żądasz za wiele". Kto w UM sensownie myśli? Przecież to tępe młotki.
W.G.
2018-10-15 19:17:38
Mam pomysł - od lat ten sam - przenieście tam Urząd Stanu Cywilnego i salę slubów nieszczesnie usytuowaną w Zamku Książąt Pomorskich ( gdzie często jest problem z poruszaniem sie po dziedzińcu , a w ogóle nie ma opcji wjazdu aut, czy limuzyny z młodymi. .A na restaurację można oddac budynek położony w podwórzu ( kiedyś pawilon IV Pałacu Mlodzieży) . To banalnie proste ....trzeba tylko sensownie pomyśleć ! :)
Gość
2018-10-15 19:09:20
"jaka i czyja aktywność ma się pojawić w tym budynku" Czy można to napisać po polsku?
zibi
2018-10-15 18:41:15
wiadomo, że dostaną wielebni.
Jarun
2018-10-15 18:21:38
Chłopcy z SRM nie mają pomysłu na siebie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA