sobota, 15 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście

W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście

W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście
Data publikacji: 2016-05-01 09:15
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:04
Wywietleń: 2047 131771

Majowe święta można spędzić na wiele sposobów. My proponujemy trzydniowy pobyt w Bornem Sulinowie i codzienne wyprawy w bliższe i dalsze okolice. Zaczynamy od zwiedzenia miasta, które zbudowano od podstaw na potrzeby niemieckiej armii.

Myli się ten, kto twierdzi, że Borne Sulinowo ma długą historię. Miasto powstało w latach trzydziestych ubiegłego wieku w miejscu dawnej wsi Linde (niem. Lipa). Nawiązaniem do dawnej nazwy tej wsi jest znajdująca się w dzisiejszym herbie miasta lipa. Lipę posadzono podczas drugich urodzin miasta, co miało miejsce 5 czerwca 1993 roku. Ówczesny wicepremier Henryk Goryszewski sadząc drzewko, wyrzekł te słowa: „Rośnij z miastem”. Dziś drzewko rośnie i miasto rośnie.

Borne Sulinowo zbudowano od podstaw na potrzeby niemieckiej armii. Ulokowano tu koszary i Szkołę Artylerii Wehrmachtu. Uroczystego otwarcia garnizonu Gross Born dokonano 19 sierpnia 1938 roku z udziałem Adolfa Hitlera. Kilkanaście kilometrów dalej zbudowano bliźniacze miasteczko Westalenhoff – dzisiejsze Kłomino. W 1939 roku rozkaz wyjazdu do Gross Born otrzymał generał Guderian ze swoją pancerną dywizją. Tu na poligonie odbył ostatnie ćwiczenia przed atakiem na Polskę. 1 września 1939 roku jego czołgi ruszyły na Polskę.

W lutym 1945 roku miasto zajęli Rosjanie i tak im się spodobało, że trwali tu do 1992 roku. Do dziś po nich zostało trochę śladów. Zwiedzanie Bornego Sulinowa należy rozpocząć od Izby Pamięci znajdującej się w Budynku Kulturalno-Oświatowym. W Izbie, korzystając z usług przewodnika lub informacji na planszach, można zapoznać się z historią garnizonów niemieckiego i radzieckiego, a także dziejami polskiego Bornego Sulinowa. Osobną część zbiorów Izby stanowią pamiątki z obozu jenieckiego Oflag IID Gross Born. Obok Izby na cokole stoi czołg T-34, weteran II wojny światowej. Nieco dalej, w budynku, w którym za czasów radzieckich znajdowało się kino, dziś znajduje się kościół katolicki pw. św. Brata Alberta. W kaplicy kościelnej zobaczymy niezwykły ołtarz. Jest to tryptyk wykonany z desek, papieru i puszek po konserwach przez więźnia obozu jenieckiego Oflag IID Gross Born Jana Zamojskiego. Również stół ofiarny i część posadzek w kaplicy są związane z obozem, bo wykonano je z elementów znalezionych w miejscu, w którym więziono polskich oficerów. Kolejnym obiektem, który warto zobaczyć, jest Dom Oficera, a raczej jego pozostałości, bo jego główna część spłonęła kilka lat temu w pożarze. Godne uwagi są willa Dubynina i willa Guderiana – budynki, w których zamieszkiwali dowódcy armii niemieckiej i radzieckiej. Spacerując dalej, warto zatrzymać się na chwilę przy ratuszu, który kiedyś był siedzibą komendantury garnizonu zarówno niemieckiego, jak i radzieckiego. Warto też udać się na rogatki Bornego i odwiedzić Cmentarz Radziecki z pomnikiem „Z pepeszą” czczącym 20-letniego Iwana Poddubnego, który zginął w 1946 roku w potyczce z wojskiem polskim broniącym okoliczną ludność przed grabieżami i gwałtami dokonywanymi przez krasnoarmiejców. ©℗

Więcej w magazynowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu z 29 kwietnia 2016

Tekst i fot. Ryszard BAŃKA

Na zdj.:

Na fragmentach oryginalnego ogrodzenia miasta zamieszczono fotogramy prezentujące Borne wczoraj i dziś.

Opuszczone czteropiętrowe bloki w Kłominie

Ruiny budynku koszarowego w Kłominie

T-34 przy budynku kulturalno-oświatowym, na pierwszym planie plansze ścieżki turystyczno-spacerowej

Las krzyży na cmentarzu jenieckim

Pierwszy jaz na Piławie spiętrzający wodę rzeki

W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście W KURIERZE. Majówka w Umarłym Mieście

Komentarze

GT
Szczególnie opuszczone Kłomino robi wrażenie trochę ponure
2016-05-01 13:23:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy