Piątek 22 października 2021r. 
REKLAMA

Uruchomili agregat w atomowym bunkrze w Podborsku

Data publikacji: 2020-02-13 21:08
Ostatnia aktualizacja: 2020-02-14 14:50
Uruchomili agregat w atomowym bunkrze w Podborsku
 

Zgodnie z planem udało się uruchomić zabytkowy agregat prądotwórczy w Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku. Urządzenie stanowiło wyposażenie bunkra atomowego, który zlokalizowany jest na terenie obiektu o numerze 3001.

Maszyna została odpalona po kilkudziesięcioletnim postoju. Stało się to dzięki zaangażowaniu i pomysłowości pracowników oraz sympatyków Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, bo to jemu podlega „atomowa” placówka.

– Uruchomiliśmy kolejny eksponat, co dowodzi, że to muzeum naprawdę żyje – mówi starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski.

Z akcji zadowolony jest także dyrektor kołobrzeskiego Muzeum Oręża Polskiego Aleksander Ostasz.

– Agregat będzie naszą atrakcją od tego sezonu turystycznego. Będziemy chcieli uruchamiać go dla turystów, choć wymaga on jeszcze pewnych prac po to, żeby mogło to dziać się automatycznie i w pełni bezpiecznie – deklaruje dyrektor.

Kompleks bunkrów atomowych w Podborsku, składający się między innymi z dwóch magazynów amunicji, wznieśli Polacy. 50 lat temu przekazali go Armii Radzieckiej. Bunkry były hermetyzowane i mogły wytrzymać nawet pobliską detonację ładunku jądrowego.

- Wyposażono je, obok instalacji do elaboracji głowic i bomb atomowych dla wojsk rakietowych i lotnictwa taktycznego, w instalację podtrzymującą życie, a także specjalny agregat prądotwórczy, który służył do utrzymania tych systemów w przypadku braku zasilania zewnętrznego – informują muzealnicy.

Agregat, który właśnie uruchomiono zbudowany został w 1967 roku w Związku Radzieckim. Jego moc to 150 kW. Zasilany jest olejem napędowym, a uruchamiany był ze specjalnej szafy akumulatorowej. Poprzednia próba uruchomienia urządzenia miała miejsce kilkanaście lat temu. Teraz to się udało. Trzeba było jednak usunąć usterkę, która pojawiła się w systemie sterowania urządzenia. ©℗

(pw)

Fot. Muzeum Oręża Polskiego

Na zdjęciu: agregat prądotwórczy w Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

podkuchenny
2020-02-14 14:35:02
@Leopolis - schron pod Stocznią Szczecińską jest w znacznej części zalany na wysokość ok 20-40cm z powodu zatkanych odpływów oraz zaniechania konserwacji tj. regularnego oczyszczania kanałów odwadniających i osuszania. Z powodu wilgoci i stojącej wody większa część znajdujących się tam urządzeń i sprzętów uległa korozji i zniszczeniu. Do tego dochodzi szkodliwa dla zdrowia pleśń. Ponadto w jednym miejscu zawalony jest częściowo strop. Jedynie "sucha" i bezpieczna część schronu znajduje się pod jednym z biurowców na terenie SS. Z kolei nad innym schronem będącym kiedyś częścią systemu schronów SS (2 poziomowym) stoi obecnie hotel Wulkan a sam schron miał być zaadaptowany na baseny, sauny itp.
MAŁO DANYCH
2020-02-14 14:03:58
Jaki typ agregatu? Jaka fabryka?
Leopolis
2020-02-14 12:14:09
Szkoda,że miasto nie udostępnia schronu pod stocznią szczecińska turystom.Dużo na tym traci.To największy schron na Pomorzu.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ