Czwartek, 30 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Uczniowie zobaczyli, czym był obóz koncentracyjny w 81. rocznicę wyzwolenia

Data publikacji: 30 kwietnia 2026 r. 16:37
Ostatnia aktualizacja: 30 kwietnia 2026 r. 16:37
Uczniowie zobaczyli, czym był obóz koncentracyjny w 81. rocznicę wyzwolenia
Uczniowie z zachodniopomorskich szkół dowiedzieli się, jakich zbrodni dokonywano na kobietach uwięzionych w KL Ravensbrück, ale także o ich walce o ocalenie  godności. Fot. Marcin Górka  

W 81. rocznicę wyzwolenia do byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Ravensbrück na terenie Niemiec udała się w czwartek grupa młodzieży pod opieką edukatorów ze szczecińskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. W tej nietypowej lekcji historii wzięli udział uczniowie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Adama Wodziczki z Wolina, Zespołu Szkół nr 6 ze Szczecina i Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Trzebieży.

REKLAMA

Edukatorzy oprowadzili młodzież po terenie byłego obozu oraz po wystawie stałej. Opowiadali o losach polskich kobiet więzionych w obozie w latach 1939-1945. Przedstawili niewolniczą pracę Polek na rzecz gospodarki III Rzeszy, zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne i ogólne warunki obozowe. Nieodzownym elementem narracji było ukazanie solidarności więźniarek, ich wola przetrwania i organizacja oporu przeciwko oprawcom.

Uczniowie i ich nauczyciele przeszli obozową bramą, widzieli miejsca, w których znajdował się niegdyś tzw. rewir - teoretycznie szpital a w
praktyce miejsce - umieralnia, które rzadko kiedy opuszczał zdrowy więzień. Obejrzeli hale, w których więźniarki były zmuszane do niewolniczej pracy. Kobiety w KL Ravensbrück pracowały bowiem w obozie i poza nim. Zajmowały się budowaniem dróg, stawianiem budynków, wyrębem lasu. Były angażowane do prac kanalizacyjnych, załadunku i rozładunku pociągów, niwelowaniu nierówności na drogach, w ogrodach, na polach. Pracowały przy hodowli zwierząt, roślin i kwiatów, a także dla niemieckiej firmy Siemens. Uczniowie dowiedzieli się o nieludzkich warunkach, w jakich przebywały więźniarki, ich głodowym wręcz wyżywieniu, poddawaniu zbrodniczym eksperymentom medycznym, karach, jakim były poddawane, ale także o prowadzonym przez nie tajnym nauczaniu, w czym prym wiodły harcerki, wśród których nie brakowało nauczycielek. Zobaczyli krematoryjne piece. Widzieli wystawę, na której eksponowane są m.in. osobiste rzeczy więźniarek.

- Widziałam miejsca pracy więźniarek, gdzie żyły, chorowały i umierały. Dobrze, że tu byłam. Trzeba zobaczyć to miejsce na własne oczy. Poznać, poczuć i dotknąć historii męczonych Polek - powiedziała po zakończeniu zwiedzania Zuzanna z ZS w Wolinie.

- W niektórych miejscach jak to, gdzie kobiety pracowały jak niewolnice, przechodziły mnie ciarki. Mogłam poznać to, co one przeżyły. Tak trzeba, żeby ta historia nigdy się już nie powtórzyła - dodała jej koleżanka ze szkoły, Magda.

Położony 80 km od Berlina, niedaleko od miejscowości Fürstenberg, obóz KL Ravensbrück miał aż 42 podobozy, trzy z nich znajdowały się na terenie dzisiejszego województwa zachodniopomorskiego: Königsberg in der Neumark (Chojna), Kallies (Kalisz Pomorski) i Klützow (dzielnica Stargardu).
Pierwszy transport trafił do KL Ravensbrück 15 maja 1939 r. i liczył 867 więźniarek. Szacuje się, że przez obóz przewinęło się około 40 tys.
Polek. Oprócz nich w obozie przebywały również kobiety z innych państw. Rosjanek było 18 tys., Francuzek – 8 tys., Holenderek – 1 tys. Do obozu trafiły również Brytyjki, Niemki, Żydówki, Romki. Ogółem gehenny życia w tym obozie doświadczyło około 130 tys. kobiet.

Wkroczenie Armii Czerwonej do obozu nastąpiło 30 kwietnia 1945 r. Zanim do tego doszło, część więźniarek została z KL Ravensbrück ewakuowana
dzięki pomocy Szwedzkiego Czerwonego Krzyża. Całą akcją kierował hrabia Folke Bernadotte. Była to największa akcja humanitarna przeprowadzona na terytorium Trzeciej Rzeszy podczas trwającej jeszcze wówczas wojny. ©℗

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA