Z powodu utrzymującego się oblodzenia sieci trakcyjnej, spółka Tramwaje Szczecińskie podjęła decyzję odholowaniu wszystkich składów do zajezdni. Sytuacja jest trudna, a powrót tramwajów na trasy w dniu dzisiejszym jest mało prawdopodobny.
Problemy rozpoczęły się we wczesnych godzinach porannych. Pierwsze składy, które wyjechały na miasto, zaczęły stawać na trasach.
Z uwagi na brak poprawy warunków pogodowych, zapadła decyzja o zakończeniu prób przywrócenia ruchu i rozpoczęciu operacji sprowadzania wagonów do baz.
– Jest decyzja, żeby wszystkie tramwaje ściągnąć do zajezdni. Będą one zholowywane przy pomocy pojazdów technicznych – informuje Wojciech Jachim, rzecznik spółki Tramwaje Szczecińskie. – Rozpoczynamy operację powrotu tramwajów do zajezdni i czekamy, aż sytuacja wróci do normy.
Równolegle ze ściąganiem uszkodzonych składów, ekipy techniczne przystępują do mechanicznego usuwania lodu z trakcji. Prace koncentrują się w pierwszej kolejności na kluczowych odcinkach umożliwiających powrót pojazdów do zajezdni.
Choć prognozy przewidują temperatury powyżej zera w ciągu dnia, nie gwarantuje to szybkiego wznowienia ruchu. Na ten moment żaden tramwaj w mieście nie kursuje, a pasażerowie muszą korzystać z komunikacji zastępczej.
(sag)
Realizacja filmu Dariusz Gorajski