Szczecin pożegnał w niedzielę uczestników Żagli 2026. Jako jeden z pierwszych z miasta wypłynął ORP „Iskra”. Przed południem żaglowiec obrócił się na wysokości Trasy Zamkowej, jakby na chwilę zatrzymał się jeszcze przed Szczecinem i pożegnał mieszkańców oraz turystów. Po południu nabrzeżami przeszła z kolei parada pożegnalna żaglowców.
– To zawsze jest taki fajny, symboliczny moment pożegnania. „Iskra” obróciła się na wysokości Trasy Zamkowej i pożegnała się z mieszkańcami i turystami. Chcieliśmy, żeby ten moment został w pamięci – mówi Celina Wołosz, rzeczniczka Żeglugi Szczecińskiej. Niedziela była ostatnim dniem tegorocznej imprezy. Na Odrze można było jeszcze oglądać jednostki, które przez ostatnie dni były jedną z głównych atrakcji wydarzenia. O godz. 17 rozpoczęła się parada pożegnalna, w której wzięły udział żaglowce uczestniczące w Żaglach.
Na lądzie także trwały ostatnie wydarzenia. Finałowe pokazy zaprezentowały orkiestry dęte, a na głównej scenie odbyły się ostatnie koncerty.
– Mieliśmy finał Festiwalu Orkiestr Dętych i pokaz ich paradnej choreografii, a także finał na scenie głównej. Wszystko zagrało zgodnie z planem – mówi Celina Wołosz.
Na dokładne podsumowanie frekwencji trzeba będzie jeszcze poczekać. Organizatorzy wykorzystują dane z telefonii komórkowej, które pozwolą oszacować liczbę osób odwiedzających teren imprezy. W ubiegłym roku w ciągu trzech dni odnotowano około 400 tys. użytkowników telefonów na terenie wydarzenia. Tegoroczne dane mają być znane za około dwa tygodnie.
– W ubiegłym roku mieliśmy około 400 tys. użytkowników, którzy w ciągu trzech dni zalogowali się na terenie imprezy. Za dwa tygodnie będziemy mieli dane z tego roku. Już teraz widzimy jednak, że ruch był większy. Widać to było szczególnie w piątek i sobotę wieczorem, kiedy okolice Wałów Chrobrego i Łasztowni były bardzo pełne, a strefa imprezy masowej podczas koncertów wypełniała się do maksimum – mówi Celina Wołosz.
Większy ruch zauważyli również szczecińscy hotelarze. Organizatorzy czekają jednak na dokładne dane, zanim podadzą tegoroczną frekwencję. Po zakończeniu Żagli stopniowo przywracana jest także stała organizacja ruchu. Część ulic została otwarta już w nocy z niedzieli na poniedziałek, kolejne zmiany będą wprowadzane w poniedziałek.
Do wtorku 18 sierpnia organizacja ruchu w rejonie imprezy ma wrócić do normalnego stanu.
– Organizacja ruchu będzie przywracana dynamicznie. Część ulic zostanie otwarta już w nocy z niedzieli na poniedziałek, kolejne w ciągu poniedziałku. We wtorek kierowcy powinni już normalnie poruszać się po tym rejonie – zapowiada Celina Wołosz. ©℗
Dariusz GORAJSKI