Poniedziałek, 06 lipca 2026 r. 
REKLAMA

„STOP inwazji imigrantów”. Manifestacje na polskich ulicach [GALERIA, FILM]

Data publikacji: 28 maja 2026 r. 23:21
Ostatnia aktualizacja: 29 maja 2026 r. 13:28
„STOP inwazji imigrantów”. Manifestacje na polskich ulicach
W czwartek, 28 maja, demonstracja „Stop inwazji imigrantów” odbyła się na placu Adamowicza w Szczecinie. Fot. Sylwia Dudek  

Sprzeciw wobec Paktu Migracyjnego Unii Europejskiej, programowi przymusowej relokacji do Polski tysięcy imigrantów z różnych kręgów kulturowych, kontynuuje Konfederacja Korony Polskiej, która organizuje manifestacje pn. „STOP inwazji imigrantów”. W czwartek odbyła się ona także w Szczecinie. Czy imigranci naprawdę nam zagrażają?

REKLAMA

Zdaniem organizatorów protestów osoby te się nie asymilują, lecz chcą żyć w swoich małych wyizolowanych społecznościach. Zgodnie z unijnymi wytycznymi, państwo musi zapewnić im bezpłatne mieszkania, wyżywienie, opiekę zdrowotną oraz świadczenia finansowe. Alternatywą jest odprowadzanie do Brukseli 20 tysięcy euro za każdego nieprzyjętego imigranta. Koszty tych działań ponoszą podatnicy, a wycofanie się z tego unijnego programu jest niemożliwe.

Konfederaci podkreślają, że ich stanowisko nie wynika z uprzedzeń czy rasizmu, lecz z pragmatyzmu bazującego na doświadczeniach państw Europy Zachodniej, gdzie masowy napływ imigrantów doprowadził do osłabienia tożsamości narodowej i pogorszenia jakości życia mieszkańców. – Europejskie miasta i miejscowości, jeszcze niedawno uchodziły za bogate, czyste, bezpieczne i budziły naszą zazdrość – mówią. – Chcieliśmy, aby Polska była taka sama. Dzisiaj, te miasta nie są już czyste i bezpieczne. Coraz częściej dochodzi tam do konfliktów kulturowych, rozbojów, kradzieży czy aktów przemocy. Te państwa borykają się z wysoką przestępczością, plagą stały się gwałty, a zwłaszcza zbiorowe gwałty na europejskich kobietach.

Zdaniem protestujących pod hasłem „STOP inwazji imigrantów”, obecny kryzys i wzrost bezrobocia zmusza wielu Polaków do wyjazdu za granicę w poszukiwaniu pracy. Wielu polityków chce rozwiązać ten problem imigrantami i w ten sposób wspierać gospodarkę, a także częściowo rozwiązać problem starzejącego się społeczeństwa. – Państwo prowadząc odpowiednią politykę, powinno jednak w pierwszej kolejności stworzyć warunki do powstawania miejsc pracy dla Polaków, a dopiero później posiłkować się imigrantami – uważają.

Sylwia Kloc, nauczycielka matematyki, członkini Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności oraz matka trojga dzieci, zwraca też uwagę na sytuację w oświacie. – Niekontrolowany napływ uczniów obcojęzycznych negatywnie wpływa na polski system edukacji, drastycznie obniża poziom nauczania oraz pogarsza bezpieczeństwo w szkołach – podkreśla. – Należy odejść od obecnego modelu edukacji włączającej na rzecz większej ochrony interesów polskich uczniów. 

Autorka książek o tematyce geopolitycznej, Ewa Marcinkowska, zauważa, że „Bruksela dużo mówi o bezpieczeństwie, ale czy wpuszczanie do naszego kraju tak dużej liczby ludzi rzeczywiście jest dla nas bezpieczne? – W 2017 roku przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani powiedział, że w nadchodzących latach do Europy może przybyć około 30 milionów imigrantów. Taką przyszłość Bruksela przygotowywana dla Polski – mówi E. Marcinkowska. – Czy za kilka lat Polska pozostanie Polską? Chcę, aby nasze ulice nadal były bezpieczne. Chcę, aby Polska rozwijała się i bogaciła, a nie ginęła w dystopijnej rzeczywistości Unii Europejskiej. Nie po to jako naród walczyliśmy o wolną Polskę, aby we własnym kraju stać się obywatelami drugiej kategorii. Co się z nami stało? Gdzie nasza duma? Gdzie nasza chęć budowania własnego domu? Dlaczego o niego nie dbamy? Pomagać potrzebującym to jedno, ale robić to kosztem własnego państwa i świadomie uczestniczyć w jego upadku – to nie jest ani mądre, ani dobre.

Zdaniem Piotra Podgórskiego, członka Konfederacji Korony Polskiej „o tych sprawach należy mówić głośno, bez strachu i bez poprawności politycznej. Troska o bezpieczeństwo naszych rodzin, naszych bliskich i przyszłości naszego narodu nie jest żadnym ekstremizmem ani nienawiścią. Jest naszym prawem i przede wszystkim obowiązkiem. Dlatego sprzeciwiajmy się temu szaleństwu. Nie pozwólmy odebrać sobie Polski – naszego domu, naszej kultury i naszej tożsamości. Dbajmy o przyszłość i bezpieczeństwo naszego kraju tak, aby kolejne pokolenia Polaków mogły żyć w Polsce, jaką znamy i kochamy”. ©℗

(K)

Film: Sylwia Dudek

REKLAMA

Komentarze

głos rozsądku
2026-05-29 20:55:12
Głosowanie w Radzie UE: Unijny pakt o migracji i azylu został zatwierdzony przez Radę Unii Europejskiej 14 maja 2024 roku. Podczas tego głosowania przedstawiciele rządu Polski (oraz Węgier) głosowali przeciwko wszystkim jego elementom.Stanowisko Polski: Rząd RP wielokrotnie podkreślał, że sprzeciwia się mechanizmowi przymusowej relokacji, a Polska została ostatecznie zwolniona z tego mechanizmu!!!
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
kurier codzienny
2026-05-29 18:00:53
przecież tu nie chodzi o legalnych tylko o nielegalnych i o relokacje ich po wszystkich krajach , albo zapłata kary za nieprzyjecie nielegalnego . tak tusk to przyjał 20.12 .2023 , 7 dni po zaprzysiężeniu swego rządu.Wczesniej nie było tego porozumienia chociaż walkowane to było od 3 lat. Czasowo tusk to odsunał do lipca 2027 bo są wybory a UEchce tuska tu przy władzy.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
głos rozsądku
2026-05-29 13:06:34
Uchwalić jasne przepisy migracyjne gdzie jasno będzie napisane: człowiek powinien żyć z pracy,a nie z socjalu..., wydawać pozwolenia na pracę tym ,których gospodarka potrzebuje,ograniczyć pobyt "turystyczny" do 3 miesięcy i wyjazd lub przedstawić stałe legalne źródło utrzymania. W przypadku kontroli służb sprawdzać kartoteki,miejsce pobytu itp. WTEDY NIKT DO NAS NA SIŁĘ PCHAĆ SIĘ NIE BĘDZIE.Tylko ci co chcą pracować,a tych owszem ZAPRASZAMY. I wszystko w temacie...
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Betnow
2026-05-29 09:46:15
Bardzo słuszny protest. Migranci niszczą społeczeństwa Europy zachodniej i Skandynawii. Dania już to ogłosiła oficjalnie. W Londynie tylko 40% ludności jest biała. To samo wydarzy się u nas. Bo nasze grupy polityczne - nie nazywam ich "elitami"- dążą do tego samego. Wydaje im się, że sprowadzanie nachodźców to wyraz nowoczesności. Inna sprawa to Ukraińcy- okazali się bardzo kłopotliwymi gośćmi, wzrosła przestępczość, pijaństwo. Kosztuje nas ich opieka zdrowotna a na Polaków nie starcza...
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
głos rozsądku
2026-05-29 05:37:22
Banda nazioli i oszołomów ekonomicznych. Dlaczego nie można wrócić jak 30-40 lat temu na zachodzie dawano pozwolenia na pracę tylko tym których gospodarka kraju potrzebowała??? Takie to proste... Reszta jako turysta?? To pokaż z czego żyjesz jako turysta np. konto bankowe Proste ??? Sam doświadczyłem wówczas.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Betnow
2026-05-29 10:37:02
Masz rację. Nie rozumiem dlaczego politycy kładą ostatnio - od paru lat- taki nacisk na sprowadzanie NA STAŁE mieszkańców Afryki i muzułmanów. Nic dobrego to nie przynosi.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA