Niedziela 03 lipca 2022r. 
REKLAMA

Stanie przed sądem za kradzież emerytury

Data publikacji: 2016-07-21 22:26
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:09
Stanie przed sądem za kradzież emerytury
Fot. Robert Wojciechowski (arch.)  

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Szczecin-Pogodno wytypowali, a następnie zatrzymali podejrzewanego o kradzież rozbójniczą. Mężczyzna po dokonanym przestępstwie ukrywał się przed organami ścigania, zmieniając adresy. Wspólna praca funkcjonariuszy z Zespołu Operacyjnego i dzielnicowych z Pogodna doprowadziła do ustalenia jego miejsca pobytu i zatrzymania. 36-letni szczecinianin usłyszał zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego dozór policji.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Szczecina. Sprawca okradł z emerytury znaną mu z widzenia 78-latkę, której pieniądze przyniósł listonosz. Podczas kradzieży 1300 zł, złodziej odepchnął seniorkę, co spowodowało, że kobieta upadła. Nie odniosła jednak obrażeń ciała.

– Podejrzewany oddalił się z miejsca zdarzenia, a poszkodowana powiadomiła o zajściu policję. Sprawca wiedząc, że funkcjonariusze ustalają jego dane personalne i miejsce pobytu ukrywał się, zmieniając często miejsce pobytu – informuje st. asp. Irena Kornicz ze szczecińskiej policji. – Kryminalni z Pogodna wspólnie z dzielnicowymi sprawdzali wszystkie adresy, pod którymi mógł przebywać 36-latek, jednak nie zastali go tam. Po kilku dniach wytypowali kolejny adres, podejrzewając, że właśnie tam ukrywa się przed organami ścigania. Ich ustalenia potwierdziły się i szczecinianin został zatrzymany w mieszkaniu znajomej. Nie krył zdziwienia, kiedy do drzwi zapukali funkcjonariusze.

Podejrzewany trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.   

Mężczyzna znany jest policji – już wcześniej wchodził w konflikt z prawem, popełniając podobne przestępstwa. Prokurator po zapoznaniu się z zebranym przez funkcjonariuszy z Pogodna materiałem dowodowym zastosował wobec podejrzanego dozór policji i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną. O dalszych jego losach zadecyduje wkrótce sąd.

(p)

Fot. Robert Wojciechowski (arch.)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

@
2016-07-22 10:40:37
prokurator to moze kolega ??czy znajomy.
brawo
2016-07-22 09:12:02
Gnój, który się ukrywał dostaje dozór! Brawo Panie Prokuratorze! Może teraz osobiście będzie Pan go szukał przed rozprawą!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA