Sobota, 07 listopada 2026 r. 
REKLAMA

Sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać bezdomni

Data publikacji: 07 listopada 2026 r. 10:41
Ostatnia aktualizacja: 07 listopada 2026 r. 10:41
Sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać bezdomni
Fot. archiwum  

Jesienna aura i spadek temperatury to sygnał dla służb, które niosą pomoc osobom w kryzysie bezdomności. W piątek wieczorem szczecińscy policjanci, strażnicy miejscy i pracownicy schroniska Feniks sprawdzali pustostany i ogrody działkowe, rozwozili śpiwory i prowiant.

REKLAMA

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji i Straży Miejskiej w Szczecinie w piątek przed godz. 21 rozpoczęli objazd miejsc, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Sprawdzali zrujnowane budynki, baraki, ogródki działkowe. Pracownicy schroniska Feniks, jeżdżąc busem za radiowozami, dostarczali na koczowiska żywność, śpiwory, odzież, termofory, gorącą kawę.

– Znamy ich, wiemy, gdzie mogą przebywać. Całego świata nie zbawimy, ale każda uratowana osoba to dla nas wielki sukces. Przynajmniej coś zjedzą, mają się czym ogrzać – powiedział pan Artur z Feniksa. Ta organizacja prowadzi schroniska, noclegownie i tzw. pogotowie zimowe na terenie Szczecina.

Artur i jego kolega Kamil znają miejsca, w których bezdomni mogą przebywać wieczorami i nocą. Oferują pomoc, transport do schroniska. W piątek, z policjantami i strażnikami pojechali m.in. na Prawobrzeże, gdzie na ogródkach koczuje dwóch mężczyzn. Sylwek i Mirek nie chcieli opuszczać swojej altanki. Przyjęli śpiwory i jedzenie. Tak samo na wizytę funkcjonariuszy i patrolu Feniksa zareagował chłopak, który prowizoryczne schronienie znalazł na terenie dzielnicy Pomorzany.

– Jadą z nami, kiedy jest bardzo zimno – wyjaśnił pan Artur. – Osoby, które mają stałe miejsce koczowania, jeśli nawet pojadą do schroniska, to tylko wykąpią się, zmienią odzież i z powrotem na swoje miejsce – dodał.

Przeprowadzane na początku 2026 r. w Szczecinie tzw. liczenie bezdomnych wykazało, że takich osób jest ponad 870. Opiekę nad nimi organizuje miasto, współpracując z Polskim Czerwonym Krzyżem, Caritas i innymi stowarzyszeniami. W kilku schroniskach i noclegowniach przygotowano ponad 350 miejsc. Przy ul. Dąbrowskiego funkcjonuje ogrzewalnia, a w siedzibie PCK (Al. Wojska Polskiego) łaźnia. Od początku listopada do końca marca działa pogotowie zimowe, czyli patrole sprawdzające koczowiska.

Młodszy aspirant Nikola Podzińska z biura prasowego KMP Szczecin wyjaśniła, że „wraz z pierwszym spadkiem temperatur” policjanci, wspólnie ze strażnikami miejskimi i stowarzyszeniem Feniks, prowadzą działania ukierunkowane na bezpieczeństwo osób w kryzysie bezdomności.

– Pytamy się, czy potrzebują pomocy medycznej. Przedstawiamy im możliwe opcje odnośnie pomocy w codziennym funkcjonowaniu oraz informujemy, gdzie mogą udać się, żeby bezpiecznie spędzić noc – podkreśliła Podzińska.

Policjantka zaapelowała do Szczecinian, by informowali służby, jeśli zobaczą osobę bezdomną, której zdrowie i życie może być zagrożone. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym. – Nie bójmy się, zadzwońmy na numer alarmowy 112 – powiedziała. (PAP)

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA