Piątek, 24 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Sonda. Czy nadal powinniśmy pomagać Ukrainie?

Data publikacji: 24 lipca 2026 r. 08:32
Ostatnia aktualizacja: 24 lipca 2026 r. 08:32
Sonda. Czy nadal powinniśmy pomagać Ukrainie?
 

Pani Agnieszka:

REKLAMA

– Zdecydowanie już nie. To, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i ukraińskie władze nadali jednostce wojskowej imię Bohaterów UPA, było moim zdaniem bardzo złym i zupełnie niepotrzebnym krokiem. Dla Polaków UPA kojarzy się przede wszystkim z masowymi zbrodniami dokonanymi na naszych rodakach podczas II wojny światowej, dlatego trudno mówić o jej członkach jak o bohaterach. Myślę, że prezydent Ukrainy powinien wziąć pod uwagę także polską historię i wrażliwość na ten temat. Po tej decyzji jestem całkowicie przeciwna dalszej pomocy dla Ukrainy.

Mariusz Przybyłek: 

– Nadanie tej jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA przez prezydenta Ukrainy było bardzo nieprzemyślaną decyzją, która wywołała napięcia pomiędzy naszymi krajami. Mimo to sądzę, że Polacy nadal powinni pomagać Ukraińcom. Gdybyśmy przestali ich wspierać, Rosja, wojska rosyjskie mogłyby znaleźć się jeszcze bliżej naszej granicy, a to nie leży w naszym polskim interesie. Nasze sąsiednie państwa powinny żyć ze sobą w zgodzie i wzajemnie się wspierać. Pomoc powinna być kontynuowana na obecnym poziomie. Trzeba też pamiętać, że wielu Ukraińców pracuje w Polsce i dziś trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie niektórych branż bez ich udziału.

Krzysztof Wrzesień: 

– Jeśli przestaniemy pomagać Ukrainie, to w praktyce otworzymy Rosji drogę do dalszej ekspansji. Wiele wskazuje na to, że Putin nie zamierza zatrzymać się na Ukrainie. Kremlowi bardzo zależy na podsycaniu niechęci wobec Ukrainy i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Moim zdaniem Grzegorz Braun próbuje stworzyć fałszywy wybór między wspieraniem Ukrainy, a patriotyzmem wobec Polski. To nie są rzeczy, które się wykluczają. Można jednocześnie dbać o polskie interesy i wspierać Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją. Dlatego jestem za dalszą pomocą dla Ukrainy, ale na przemyślanych, jasno określonych zasadach, z uwzględnieniem przede wszystkim interesów Polski.

Łucja Wesołowska: 

– To trudne pytanie i bardzo ciężko jest mi na nie odpowiedzieć. Z jednej strony jest mi po prostu szkoda Ukraińców i Ukrainek z powodu trwającej wojny z Rosją. Z drugiej strony pamiętam, kim byli dla nas Polaków członkowie i bandy UPA. Moja teściowa pochodziła z Kresów i wiele razy opowiadała o tym, jak Ukraińcy z UPA mordowali Polaków. Mówiła o okrucieństwie, z jakim zabijano ludzi – dosłownie zarzynano Polaków, wrzucano ciała do domów, które następnie podpalano, a cały majątek rabowano. Te opowieści do dziś mam w głowie i wciąż są dla mnie wstrząsające. Sama pamiętam też, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Zapamiętałam Ukraińców z ich bezwzględności i sposobu, w jaki traktowali Polaków. Były nawet przypadki zabójstw na terenie Polski, na Dolnym Śląsku, gdzie w tamtym czasie mieszkali, a ja z nimi, bo z tych terenów pochodzę. Dzisiaj Ukraińcy w Polsce mają pracę, możliwości rozwoju, a wielu z nich kupuje mieszkania na własność. Świadczy to o tym, że część z nich nie zamierza już wracać do Ukrainy. Nie podoba mi się również, że mają tak wiele przywilejów w naszym kraju.

Tekst i fot. Jarosław BZOWY

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA