Niedziela 13 czerwca 2021r. 
REKLAMA

Śmierdzieć będzie zgodnie z prawem

Data publikacji: 2019-03-04 19:45
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:34
Śmierdzieć będzie zgodnie z prawem
 

W Mechowie w gminie Golczewo inwestor planuje budowę przemysłowej fermy drobiu na ponad 300 000 kur. Przeciwnicy inwestycji obawiają się smrodu, zanieczyszczeń, spadku wartości swoich nieruchomości i dyskomfortu spowodowanego uciążliwym sąsiedztwem. Twierdzą, że uchwalany właśnie miejscowy plan zagospodarowania stoi w sprzeczności z założeniami studium uwarunkowań.

26 lutego w siedzibie Urzędu Miejskiego w Golczewie odbyła się dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego gminy Golczewo, obręb Mechowo, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Obecny był na nim inwestor zainteresowany planem zagospodarowania i jedna rodzina z Mechowa. W połowie dyskusji pojawili się również burmistrz Golczewa Maciej Zieliński i sołtys Mechowa Wanda Balbus.

W 2002 r. radni Golczewa uchwalili Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Golczewo. Mechowo miało być miejscowością głównie o charakterze rolniczym i agroturystycznym. W studium wskazywano „preferencje lokalizacyjne”. W odniesieniu do działalności produkcyjnej oraz usług o charakterze komercyjnym „wskazane jest – czytamy w dokumencie – podjęcie działań preferencyjnych (w tym komunalizacja gruntów) na rzecz: rozwoju funkcji turystycznych w miejscowościach gminy, w tym w Mechowie”. Preferencje lokalizacyjne dotyczyć miały bazy paraturystycznej (gastronomia, handel, usługi związane z podnoszeniem sprawności fizycznej)”. Mechowo miało zostać zagospodarowane pod względem turystycznym, w tym turystyki konnej (wczasy w siodle). Preferowany miał być przede wszystkim rozwój agroturystyki…

„Usługi związane z obsługą ruchu turystycznego (hotele, gastronomia, motele, handel itp.) zaleca się lokalizować głównie w Golczewie, a usługi naprawcze (…) we wsiach o funkcji turystycznej (Kłęby i Mechowo) – czytamy dalej”.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 4 marca 2019 r.

R.K. CIEPLIŃSKI

Fot. archiwum

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Bartek
2019-03-05 09:58:25
Czy ktoś zacznie badać mięso w polskich sklepach i nie mówię tu o badaniu na obecność bakterii ale zgodność z normą co do antybiotyków i azotanow/azotynow. Otóż większość mięsa drobiowego w polskich sklepach ma te normy przekroczone 3x, a potem mamy 2 wzrost liczby alergików i daibetykow wśród dzieci i młodzieży co każde 5 lat, o epidemii raka wśród osób 30-50 lat nie wspomnę. Zakaz przemyslowego chowu zwierząt i używania konserwantów oraz sztucznych dodatków w gotowych produktach. Chyba, że komuś zależy uzaleznic połowę społeczeństwa od leków na alergię a drugą połowę leczyć na raka za kolejny mld zł...
@palmy ciąg dalszy
2019-03-05 05:38:13
Nie masz bladego pojęcia o czym piszesz to przemilcz , a nie zaśmiecaj forum! Tu chodzi o WIELKOPRZEMYSŁOWĄ FERMĘ, A NIE HODOWLĘ KUR NA WSI! Tam w promieniu kilometra okien nie da się otwożyć od smrodu, jeden ma się bogacić , a reszta cierpieć ??
palmy ciąg dalszy
2019-03-04 22:55:02
No kto to słyszał, żeby kury hodować na wsi?! Aberracja jakaś!
antykurzaj
2019-03-04 20:28:27
Cisnąć wójta o plan zagospodarowania przestrzennego , w międzyczasie podpisy mieszkańców , wniosek do szczecińskiego RDOŚ o zaopiniowanie złożonych dokumentów przez inwestora, następnie wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, potem Wojewódzki sąd aministracyjny, póżniej w przypadku negatywu w WSA złożyć do Warszawy do NSA tam sprawa utkwi na 2 lata , a śmierdzącemu inwestorowi może przejdzie ...Współczuję!! Mamy to samo w Motańcu Reptowie

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ