czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Śmierć pod Sorrento

Śmierć pod Sorrento

Śmierć pod Sorrento
Data publikacji: 2018-01-16 17:41
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:44
Wywietleń: 2888 309845

Jadący chodnikiem rowerzysta zaatakował idącego prawidłowo mężczyznę, wracającego z koncertu w kultowym klubie Sorrento w Szczecinie. Kilka dni później pobity zmarł - do tragedii doszło w sierpniu ubiegłego roku. Akt oskarżenia kilka dni temu trafił do szczecińskiego sądu. 

Do pobicia doszło na al. Wojska Polskiego. Z relacji córki pobitego mężczyzny (opisała sprawę na Facebooku) wynika, że jej tata wracał z kolegą z koncertu. Szedł na przystanek tramwajowy w stronę pl. Szarych Szeregów. Około godz. 21 obok nich przejechało kilku rowerzystów. Jeden z nich się zatrzymał, zszedł z roweru i uderzył przechodnia w twarz – prawdopodobnie za to, że wszedł na ścieżkę dla rowerów. Uderzony upadając uderzył głową o chodnik. Stracił przytomność. Lekarze kilka dni walczyli o jego życie. Nie udało im się. Pobity zmarł nie odzyskawszy przytomności.

Rowerzysta odjechał z miejsca wypadku, ale kilka dni później sam się zgłosił na policję. Przyznał się do uderzenia przechodnia w twarz. Zapewniał, że nie chciał nikogo zabić.

Śledztwo w tej sprawie właśnie się zakończyło. Akt oskarżenia został już przesłany do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Oskarżony będzie odpowiadał za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który skutkował zgonem pokrzywdzonego. Grozi za to nawet dożywocie.

(lw)

Fot. Ryszard PAKIESER (arch.)

Komentarze

sąsiadka
Jaka tam kultowa... gruba przesada. Toż ta knajpa została otwarta pod koniec czerwca 2017, a wypadek był w sierpniu. Kiedy zdążyła się stać kultowa? Czy po prostu "jedzie" na zamierzchłej i wątpliwej opinii sprzed lat. Teraz tam nie ma nic ciekawego. Wystrój stanowią stare ( nie kultowe i zupełnie bez duszy) meble i krzesła ubrane w dość kiepsko uszyte pokrowce. Jedzenie też nie za specjalne. Nie wiem skąd taki szum wokół tego miejsca.
2018-01-17 18:49:19
Simca do wi fi
Zgadzam się z wi fi, część rowerzystów zachowuje się jak przedstawiciele nadzwyczajnej grupy o szczególnych prawach. Przeszkadzają im piesi (np. idący chodnikiem), kierowcy samochodów i wszystko co im może zakłócać jazdę rowerem, jako jedyną, najwyższą formę przemieszczania się. Styl życia który z tego zrobiono (z dużym udziałem mediów i samorządów ścigających się w budowie ścieżek rowerowych) u niektórych mógł doprowadzić do zmian psychicznych, trudnych do leczenia.
2018-01-17 12:28:08
wi fi
Nie wiadomo dlaczego, ale już kilkanaście razy zauważyłem (jako kierowca i jaki pieszy, że jazda na rowerze zamiast relaksu wywołuje u rowerzysty agresję. Piszę bez złośliwości, może jakiś psycholog tym się zajmie i fachowo to opisze.
2018-01-17 10:54:52
kat drogowy
dożywocie dla pedalisty ....
2018-01-17 00:54:00
Wojtek
A od kiedy na tym odcinku jest droga dla rowerów?
2018-01-16 20:03:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”