Środa, 17 lipca 2024 r. 
REKLAMA

Śledczy ustalają przyczynę pożaru przy ul. Ciasnej. Straty są ogromne

Data publikacji: 04 listopada 2022 r. 16:27
Ostatnia aktualizacja: 04 listopada 2022 r. 20:42
Śledczy ustalają przyczynę pożaru przy ul. Ciasnej. Straty są ogromne
Fot. Dariusz GORAJSKI  

Trwa ocenianie szkód wywołanych tragicznym pożarem, jaki wybuchł w czwartkowe (3 listopada) popołudnie przy ul. Ciasnej w Szczecinie. Nadal nie jest znana jego przyczyna. Mimo zakończenia akcji gaśniczej i przeprowadzonych przez śledczych oględzin miejsca zdarzenia, siedmioro lokatorów budynku wciąż jeszcze nie może powrócić do swych mieszkań.

Przypomnijmy: ogień pojawił się na zaadaptowanym na cele mieszkalne poddaszu przy ul. Ciasnej 4 w czwartkowe popołudnie. Akcja gaśnicza trwała blisko 4 godziny. Uczestniczący w niej strażacy natrafili na zwęglone ciało, leżące na podłodze pokoju.

- Starszego mężczyzny, lokatora mieszkania na poddaszu - jak potwierdziła mł. asp. Ewelina Gryszpan z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

W zajętym pożarem budynku mieszkało jeszcze siedem osób. Wśród nich 92-letnia kobieta, która zajmowała mieszkanie tuż pod płonącym. Została przetransportowana do mieszkania chronionego. Pozostałym miasto zapewniło tymczasowe lokum zastępcze w hotelu „Panorama".

- W trakcie neutralizacji zagrożenia pożarowego i gazów popożarowych, czyli eliminacji ryzyka pojawienia się nowego zarzewia ognia, strażacy musieli przeprowadzić częściową rozbiórkę stropu oraz dachu budynku - informował kpt. Franciszek Goliński, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Szczecinie.

Straty wynikłe z pożaru są więc zarówno tragiczne, jak i znaczne.

- Budynek jest bezpieczny, więc lokatorzy będą mogli powrócić do swoich mieszkań. Na zlecenie Towarzystwa Budownictwa Społecznego trwają prace, które mają umożliwić tym siedmiu osobom jak najszybszy powrót. Czyli jeśli nie dziś, to być może już jutro - zapewniał Dariusz Sadowski z Centrum Informacji Miasta.

Już w dniu pożaru śledczy przeprowadzili pierwsze oględziny na miejscu zdarzenia. Pod nadzorem prokuratora działania dochodzeniowo-śledcze były kontynuowane również w piątek (4 listopada). Mają na celu ustalenie przyczyn wybuchu pożaru oraz wszelkich okoliczności związanych ze śmiercią ok. 60-letniego mężczyzny, którego zwęglone ciało znaleziono na poddaszu.

(an)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

A von F
2022-11-05 21:03:14
Całkiem możliwe, że zasnął z papierosem.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA